• rozwiń
    • WIG20 2194.58 -0.57%
    • WIG30 2490.03 -0.77%
    • WIG 58026.68 -0.72%
    • sWIG80 11627.70 +0.15%
    • mWIG40 3749.54 -1.58%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Prezes GPW: Fixing zostaje

Prezes GPW: Fixing zostaje
Foto: TVN CNBC BIZNES Foto: Sobolewski: Fixing zostaje

Komisja Nadzoru Finansowego bada "fixing cudów" na warszawskim parkiecie z ubiegłego piątku, a prezes GPW zapewnia: mechanizm fixingu zostanie utrzymany.

Ludwik Sobolewski powiedział w TVN CNBC Biznes, że fixing jego zdaniem pozwala giełdzie odpowiadać na potrzeby inwestorów.

- My to już dawno przeanalizowaliśmy i stwierdziliśmy, że nie będziemy likwidować fixingu, dlatego, że prowadzimy giełdę nie jako jakieś techniczne urządzenie takie, które "sobie a muzom" chodzi, tylko prowadzimy giełdę dla inwestorów - mówił prezes warszawskiego parkietu w TVN CNBC Biznes. - Otóż jest bardzo duża grupa inwestorów, która jest bardzo zainteresowana, żeby można było zawierać transakcje po ustalonej cenie - dodał.

Jest bardzo duża grupa inwestorów, która jest bardzo zainteresowano, żeby można było zawierać transakcje po ustalonej cenie.

szef GPW Ludwik Sobolewski

Na GPW pierwszy fixing, czyli wyznaczenie jednolitego kursu transakcyjnego dla wszystkich papierów wartościowych jest przeprowadzany o 11.15, drugi - o 15. Fixing występuje tylko na niektórych giełdach. Często ustalany jest dla akcji spółek o mniejszej płynności.

"Efekt niedopasowania"

Sobolewski uważa, że "fixing cudów" z 19 marca był "efektem niedopasowania między głębokością warszawskiego rynku, a wielkością kapitału, który na nią napływa".

W ubiegły piątek w ostatniej godzinie handlu, obroty na GPW sięgnęły rekordowych poziomów 4,4 mld zł, a wartość WIG20 wzrosła o 1,7 proc. Po godzinie 15, gdy giełda gwałtownie wystrzeliła, ktoś zaczął kupować akcje po wysokim kursie. Jednak tuż przed zakończeniem sesji - indeks szybko spadł. Ostatecznie zamknął się na poziomie 2441,39 pkt, czyli o 0,16 proc. niżej niż w czwartek.

Padło podejrzenie, że doszło do spekulacji, co potwierdziło dochodzenie Komisji Nadzoru Finansowego. W rozmowie z tvn24.pl poinformowała ona, że spekulowała duża instytucja z Londynu. Teraz KNF bada, czy doszło do manipulacji.

//kdj/k

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane