• rozwiń
    • WIG20 2365.36 -0.54%
    • WIG30 2717.60 -0.43%
    • WIG 60910.11 -0.42%
    • sWIG80 12106.14 -0.11%
    • mWIG40 4204.24 -0.05%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Protest rodziców niepełnosprawnych dzieci

Premier obiecuje i podaje daty, rodzice niepełnosprawnych dzieci mówią o oszustwie

Premier: Jest wiele grup mających uzasadnione oczekiwania finansowe Odtwórz: Premier: Jest wiele grup mających uzasadnione oczekiwania finansowe
Foto: PAP | Video: tvn24 Foto: Rodzice niepełnosprawnych dzieci domagają się, by ich opieka nad dziećmi była traktowana jako zawód | Video: Premier: Jest wiele grup mających uzasadnione oczekiwania finansowe

Donald Tusk przyszedł w piątek do rodziców niepełnosprawnych dzieci, którzy koczują od kilku dni w Sejmie, domagając się podwyższenia zasiłku pielęgnacyjnego do kwoty płacy minimalnej. Spotkanie miało bardzo emocjonalny przebieg. - Oszukał nas pan, a my chcemy godnie żyć - mówili rodzice do premiera. Szef rządu zapowiedział, że do wzrostu świadczenia dojdzie w 2015 roku, a pułap płacy minimalnej uzyska ono w 2016 roku.

Protestujący od kilku dni rodzice niepełnosprawnych dzieci okupują budynek Sejmu. Nie chcą pogodzić się z faktem, że podniesienie zasiłku do wysokości płacy minimalnej dla opiekunów dzieci niepełnosprawnych będzie możliwe dopiero w ciągu kilka lat. Zmian chcą natychmiast.

- My stąd nie wyjdziemy, dopóki nie będzie dla nas ustawy w przyszłym tygodniu, do środy, podpisanej, podnoszącej zasiłek pielęgnacyjny do wysokości najniższej pensji krajowej. Wiemy, że państwo ma pieniądze, niech pan minister finansów odmrozi je. Po prostu muszą się one dla nas znaleźć. (...) Już w tej chwili nie prosimy, a żądamy ustawy na teraz - powiedziała jedna z matek.

Rodzice zarzucali premierowi, że wcześniej wielokrotnie obiecywał im podwyższenie świadczenia, ale nie wywiązywał się z obietnicy. Zapewniali, że ich protest, to nie akcja polityczna i że nie reprezentują żadnej partii polityczne. - Co prawda, dostaliśmy zaproszenie od Solidarnej Polski na konferencję i właściwie tylko posłowie Solidarnej Polski i Twojego Ruchu naprzemiennie nas zapraszali. To jest nasza decyzja, że zostałyśmy, ponieważ w środę nie wyszedł pan do nas - powiedziała jedna z protestujących matek.

Ponad 1000 zł w 2015 roku

Moja odpowiedzialna propozycja brzmi tak: w 2015 roku świadczenie na pewno przekroczy 1000 złotych i w 2015 roku jesteśmy w stanie przygotować budżet tak, żeby od stycznia w 2016 roku było ono na poziomie płacy minimalnej.

Donald Tusk

Tusk oświadczył: - Umawialiśmy się, że my będziemy gotowi ze świadczeniem pielęgnacyjnym na poziomie płacy minimalnej w roku 2016. Od tego czasu staramy się te świadczenia w bardzo niewielkim stopniu podnosić. Moja odpowiedzialna propozycja brzmi tak: w 2015 roku świadczenie na pewno przekroczy 1000 złotych i w 2015 roku jesteśmy w stanie przygotować budżet tak, żeby od stycznia w 2016 roku było ono na poziomie płacy minimalnej.

Rodzice byli nieprzejednani: - Jesteśmy najsłabszą grupa społeczną, jest nas tylko 104 tys. Wiemy, że państwo finansowo na tym nie ucierpi. Niech minister finansów odmrozi te pieniądze - mówili.

- Jestem w stanie do poniedziałku wykonać pracę, która będzie polegała na tym, na ile realne jest, ze względów finansowych, przyspieszenie podwyższenia tego świadczenia - powiedział Tusk. - Ja nie muszę tego analizować co do zasady. Jest tylko dla mnie problem odpowiedzialnej odpowiedzi ministra finansów, czy to jest możliwe - powiedział szef rządu.

Premier zapewnił, że rozumie irytację rodziców niepełnosprawnych dzieci, ale "jest odpowiedzialny za cały kraj". - Mamy kilkadziesiąt zadań, które są ważne dla każdego obywatela. Wiemy, ze jak podwyższymy świadczenie, zwiększy się ilość świadczeniobiorców, którzy niekoniecznie na nie zasługują. Ja wam pieniędzy nie skąpie, to nie są moje pieniądze tylko podatników - powiedział szef rządu.

153 zł zasiłku

Obecnie rodzic, który sam opiekuje się niepełnosprawnym dzieckiem w domu, otrzymuje 153 zł zasiłku pielęgnacyjnego na dziecko i 820 zł zasiłku pielęgnacyjnego dla rodzica z tytułu całkowitej rezygnacji z pracy. Renta socjalna dla dorosłej osoby niepełnosprawnej wynosi 611 zł.

- Jeden zabieg rehabilitacyjny kosztuje 100 zł, a potrzeba ich kilka w miesiącu. Tyle samo kosztują lekarstwa. Nie stać nas na turnusy rehabilitacyjne, które kosztują 1200 zł. - mówili zdenerwowani rodzice, którzy zapowiedzieli, że nie opuszczą budynku Sejmu, dopóki premier nie podpisze ustawy podwyższającej zasiłki.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane