• rozwiń
    • WIG20 2286.46 -0.60%
    • WIG30 2629.28 -0.57%
    • WIG 59092.01 -0.48%
    • sWIG80 11610.11 +0.08%
    • mWIG40 4032.87 -0.30%

Ostatnia aktualizacja: 2019-06-14 17:15

Dostosuj

Prasę internetową też trzeba rejestrować

Prasę internetową też trzeba rejestrować
Foto: TVN24 Foto: Sąd Najwyższy wydał wyrok ws. prasy internetowej

Wydawca odpowiada za treść wpisów czytelników na stronie WWW gazety, a prasa internetowa wymaga rejestracji tak jak każda inna - taki jest sens czwartkowego wyroku Sądu Najwyższego - donosi "Rzeczpospolita".

Sąd Najwyższy oddalił kasację prokuratury od wyroku uniewinniającego wydawców przemyskiej gazety internetowej "Szycie po przemysku". Zanim sprawa trafiła do SN, zapadły w niej dwa różne wyroki - w jednym sąd uznał wydawców za winnych, w drugim ich uniewinnił.

Zaczęło się od tego, że kilka lat temu dwóch mężczyzn zwróciło się do przemyskiego sądu z wnioskiem o rejestrację tytułu prasowego - ale sąd odmówił. Stwierdził, że prasa internetowa nie podlega obowiązkowi rejestracji.

Internetowe "Szycie po przemysku" często krytykowało lokalne władze. Niedawno przemyska prokuratura oskarżyła jego wydawców o złamanie art. 45 prawa prasowego. Przepis ten mówi, że każdy, kto wydaje dziennik lub czasopismo bez rejestracji, musi się liczyć z grzywną albo karą ograniczenia wolności. Sprawa trafiła do sądu rejonowego, a ten uznał wydawców za winnych złamania prawa. Ci apelowali i sąd okręgowy ich uniewinnił.

Prokuratura złożyła kasację do SN, która właśnie wczoraj została oddalona. Sąd Najwyższy uznał, że wydawcy zostali wprowadzeni w błąd przez sąd w Przemyślu, który odmówił im rejestracji, uznając, że prasa internetowa jej nie wymaga. A tak nie jest. - Rejestracji podlega zarówno tytuł prasowy wydawany drukiem, jak i tytuł wydawany i drukiem, i w internecie, a także ten wydawany tylko w internecie - przesądził SN.

- Gdyby przyjąć, że jest inaczej, to dziennikarz piszący w gazecie internetowej nie byłby dziennikarzem - tłumaczy dziennikowi Jacek Sobczak, sędzia SN. Dodaje jednak, że gazeta papierowa to nie to samo co internetowa, bo w tej ostatniej czytelnicy mogą dopisywać swoje opinie.

Tu SN podkreślił, że redaktor naczelny internetowej gazety odpowiada za teksty czytelników co najmniej od chwili, gdy jest w stanie podjąć jakieś działania. Za taki moment uznaje uznano czas, gdy zostanie on zawiadomiony o wpisie, który może naruszać czyjeś dobra lub w inny sposób łamać prawo.

mpj

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane