• rozwiń
    • WIG20 2171.75 -0.91%
    • WIG30 2464.87 -1.07%
    • WIG 57485.19 -0.98%
    • sWIG80 11656.29 +0.30%
    • mWIG40 3750.76 -1.91%

Ostatnia aktualizacja: 2019-09-20 17:15

Dostosuj

Prąd porazi ceną

Prąd porazi ceną
Foto: TVN24 Foto: Niedługo kolejne podwyżki cen prądu

Od styczniowych podwyżek cen prądu minęły nieco ponad dwa miesiące, a już szykują się następne - uprzedza dziennik "Polska".

1 maja koncern Vattenfall zamierza podnieść ceny energii o 12–15 proc. W jego ślad prawdopodobnie pójdą inni dostawcy prądu. Eksperci nie mają złudzeń. - Do końca roku za energię zapłacimy 20 proc. więcej niż teraz. Jednak nadchodzące podwyżki są zaskoczeniem nie tylko dla klientów - zaznacza dziennik.
Podwyżki miały być, ale pod koniec roku

Do końca roku za energię zapłacimy 20 proc. więcej niż teraz. Jednak nadchodzące podwyżki są zaskoczeniem nie tylko dla klientów. Analitycy spodziewali się wzrostu cen prądu, ale dopiero w trzecim lub czwartym kwartale.

prąd polska

Analitycy spodziewali się wzrostu cen prądu, ale dopiero w trzecim lub czwartym kwartale. Tym bardziej, że w styczniu prąd zdrożał od 5 proc. na Śląsku, do blisko 14 proc. w Łodzi, Lublinie i Zamościu. W tych miastach średnia podwyżka wyniosła ponad 11 proc. Dodatkowo 1 marca kilka firm, w tym Vattenfall oraz warszawski Stoen, podniosło o blisko 20 proc. ceny elektryczności dla firm.

Wiadomo, że rachunki przeciętnego Kowalskiego, który czerpie prąd od Vattenfalla, już za półtora miesiąca wzrosną miesięcznie o około 10 złotych. Łukasz Zimnoch, rzecznik koncernu, przekonuje, że podwyżki są niezbędne. - Jeśli ceny nie pójdą w górę, grożą nam wyłączenia prądu. Dlaczego? Bo jest go w Polsce za mało, a produkcję energii ograniczają unijne limity ekologiczne - informuje Zimoch.

Za Vattenfallem pójdą inni

Wielkopolska Enea nie wyklucza, że pójdzie śladem Vattenfalla, a pozostałe koncerny wymijająco informują, że jak na razie obowiązują stare taryfy. - Co stanie się po 1 stycznia 2009 roku, gdy ceny energii w Polsce zostaną ostatecznie uwolnione? Ostrożne szacunki mówią o podwyżkach rzędu 7–10 proc. rocznie. Tyle że prognozy na 2008 rok były podobne, a nie sprawdziły się już w styczniu - zastanawia się "Polska".

mwr/pul

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane