• rozwiń
    • WIG20 2164.75 -0.41%
    • WIG30 2451.42 -0.51%
    • WIG 57024.61 -0.48%
    • sWIG80 11449.24 -0.03%
    • mWIG40 3636.71 -0.92%

Ostatnia aktualizacja: 2019-10-18 17:15

Dostosuj

Praca za darmo nie pomogła, teraz zwalniają

Praca za darmo nie pomogła, teraz zwalniają
Foto: PAP/EPA Foto: 1,7 tys.pracowników BA do zwolnienia

Brytyjskie linie lotnicze British Airways (BA) ogłosiły plan zwolnienia w ciągu miesiąca 1,7 tys. pracowników pokładowych i zamrożenia płac tej grupy pracowników na dwa lata. Nowi pracownicy będą zatrudniani na gorszych warunkach.

Przewoźnik twierdzi, że cięcia są niezbędne w obliczu piętrzących się strat. Związki zawodowe natomiast krytykują decyzję, wskazując, iż nie była z nimi skonsultowana, i ostrzegają, że nie jest to koniec zwolnień.

Decyzja oznacza, że liczba personelu pokładowego zmniejszy się z 14 tys. do 12,3 tys. Zwolnienia zostaną rozłożone w ten sposób, że tysiąc pracowników odejdzie dobrowolnie, otrzymując odszkodowania, a 3 tys. przejdzie na pracę w niepełnym wymiarze godzin.

Linie zapewniają, że redukcje nie będą miały wpływu na obsługę pasażerów, ponieważ główny ciężar cięć spadnie na management.

W wydanym oświadczeniu British Airways opisały sytuację na rynku przewozów lotniczych jako najtrudniejszą od kilkudziesięciu lat. Liniom grożą straty, już drugi rok z rzędu. "Nasze przychody spadają, dlatego musimy podjąć działania prowadzące do poprawy rentowności (...). Nie możemy ignorować faktu, iż koszty personelu pokładowego na Heathrow (główna baza BA - red.) są dużo wyższe niż na Gatwick (regionalne lotnisko w południowo-wschodniej Anglii - red.) i wyższe niż u naszych konkurentów" - głosi oświadczenie.

W ubiegłym tygodniu szef BA Willie Walsh powiedział telewizji Sky, że linie tracą ponad 1 mln funtów dziennie i w obecnym roku obrachunkowym spodziewają się straty. Walsh podtrzymał zarazem plany scalenia operacji na trasach transatlantyckich z udziałem BA, American Airlines oraz Iberii i wyraził przekonanie, że sytuacja na rynku ustabilizuje się za 6-8 tygodni.

W lecie Walsh zwrócił się do pracowników z apelem o to, by zgodzili się pracować za darmo przez jeden miesiąc lub przeszli na pracę w niepełnym wymiarze godzin. Ostatnio BA zlikwidowały posiłki na trasach europejskich i wprowadziły opłaty za wybór konkretnego miejsca.

W ubiegłym roku obrachunkowym strata BA wyniosła 401 mln funtów i była największa od czasu prywatyzacji przewoźnika w 1987 r.

//sk/k

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane