• rozwiń
    • WIG20 2172.71 +0.77%
    • WIG30 2461.17 +0.78%
    • WIG 57260.01 +0.64%
    • sWIG80 11448.78 -0.35%
    • mWIG40 3660.54 +0.44%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 15:44

Dostosuj

Temat: Walka o budżet UE 2014-2020

"Potrzebne cesarskie cięcie. Da to życie nowym perspektywom"

"Potrzebne cesarskie cięcie. Da to życie nowym perspektywom"
Foto: tvn24 Foto: Janusz Lewandowski jest za szybkim wznowieniem negocjacji budżetowych

- Nie można oczekiwać lepszego klimatu dla rozmów budżetowych w przyszłym roku, dlatego im wcześniej tym lepiej - twierdzi po zerwanym szczycie unijnym Janusz Lewandowski, komisarz ds. budżetu UE.

- Nie można oczekiwać lepszego klimatu dla rozmów budżetowych w przyszłym roku, dlatego im wcześniej tym lepiej. Jeżeli będzie to styczeń, czyli pomiędzy grudniem, gdy Europa będzie się zastanawiać nad przyszłością euro, a lutym, gdy ma rozmawiać o bezpieczeństwie energetycznym; to byłby to ten moment, kiedy trzeba dobić targu i dać Europie pokój finansowy na 7 lat - przewiduje Komisarz ds. Budżetu.

Popozycje budżetowe kurczą się

Lewandowski przypomniał, że "już jesteśmy 90 mld odlegli w dół od zeszłorocznej propozycji budżetu". - Gdyby brać głosowanie większościowe, to ta propozycja wygrałaby wśród 27 krajów. Moim zdaniem nadal jest najlepszą propozycją dla Europy. Jesteśmy poniżej 30 mld finansowania w tej perspektywie, a przecież dołączy się kolejny uczestnik rodziny europejskiej: Chorwacja - przypomniał polityk.

Wszyscy - razem z Wielka Brytanią

Komisarz nie ukrywa, że liczy na "jeszcze jedno cesarskie cięcie, które da życie nowym perspektywom". - Jednak tym razem trzeba trzymać za słowo wszystkich europejskich liderów, świadomych, że powinno to ominąć politykę regionalną, kohezję. Czyli rzecz niezbędną dla uboższych krajów: żeby się podciągać poprzez inwestycje i ożywienie wzrostu - uważa europejski ekspert.

Ze strony Lewandowskiego znacznie lepsze od propozycji Anglików jest proponowane przez Niemców porozumienie 27 krajów, które "daje większą przewidywalność niż jakiekolwiek prowizoria budżetowe".

- Spodziewam się cesarskiego cięcia. Byle tylko nie dotknęło kohezji i chyba polityki regionalnej. Bo tak rozumiem uzgodnienie i taki jest urobek tego szczytu brukselskiego, który dużo kosztował. Jeżeli miał coś przynieść, to wyobrażenie, gdzie jest punkt lądowania całej Europy, a nie kilkunastu krajów przeciw Wielkiej Brytanii - prognozuje.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane