• rozwiń
    • WIG20 2164.75 -0.41%
    • WIG30 2451.42 -0.51%
    • WIG 57024.61 -0.48%
    • sWIG80 11449.24 -0.03%
    • mWIG40 3636.71 -0.92%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Popłynie do nas więcej gazu z Rosji?

Popłynie do nas więcej gazu z Rosji?
Foto: TVN24 Foto: Więcej gazu z Rosji?

Polska prawdopodobnie zgodzi się na zwiększenie importu gazu z Rosji i wydłużenie przynajmniej o dziesięć lat kontraktu obowiązującego do 2023 roku – ustaliła „Rzeczpospolita”.

Polsko-rosyjskie negocjacje międzyrządowe jeszcze trwają, a ich kolejną turę zaplanowano na początek sierpnia.

Obecnie polskie zapotrzebowanie na gaz wynosi ok. 14 mld m sześc. rocznie. Połowę, w ramach kontraktu obowiązującego do 2023 roku Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo kupuje od rosyjskiego Gazpromu. Resztę zapewnia krajowe wydobycie (ok. 4,3 mld m sześc.) i import z Niemiec (poniżej 1 mld m szesc.). Do uzupełnienia bilansu krajowego brakuje więc ok. 2 mld m sześc. rocznie. Miał je nam zapewnić pośrednik – spółka RosUkrEnergo, ale od stycznia nie wywiązuje się z umowy.

Właśnie dlatego - zdaniem prezesa PGNiG Michała Szubskiego - umowa z rosyjskim Gazpromem nie tylko powinna być przedłużona, ale i opiewać na większe niż dotąd ilości dostaw - pisze "Rz".

Co za dużo, to niezdrowo?

Większe zakupy od Gazpromu w sytuacji, gdy po wybudowaniu gazoportu Polska w 2015 roku będzie mogła importować gaz skroplony (LNG) drogą morską, i to nawet 2,5 mld m sześc. rocznie, wzbudzają wiele kontrowersji. Szef PGNiG odpiera zarzuty, że firmie grozi „przekontraktowanie”. – To po prostu absurdalne – mówi w rozmowie z "Rz". – Uważamy, że lepiej borykać się z nadmiarem gazu niż z jego brakiem. Dla naszej gospodarki deficyt jest groźniejszy.

PGNiG nie ujawnia, jakie ma prognozy zapotrzebowania na gaz w kraju w kolejnych latach. Z nieoficjalnych informacji wynika, że popyt może wynieść ok. 18–20 mld m sześć. rocznie pod warunkiem budowy nowych elektrowni na gaz. Jednak produkcja energii z takich bloków jest obecnie droższa od tej z węgla. PGNiG podpisał listy intencyjne z kilkoma firmami energetycznymi na budowę takich elektrowni, ale dopiero trwa przygotowywanie planów - pisze "Rz".

bgr ram/k

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane