• rozwiń
    • WIG20 2102.23 +1.85%
    • WIG30 2406.14 +1.71%
    • WIG 56035.15 +1.46%
    • sWIG80 11616.48 +0.39%
    • mWIG40 3778.54 +0.59%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Pomoc nadciągnie zza Wielkiego Muru

Pomoc nadciągnie zza Wielkiego Muru
Foto: TVN24 Foto: Chińscy robotnicy już niedługo pojawią się nad Wisłą

Ministerstwo Pracy idzie coraz dalej w otwieraniu rynku pracy. Jak dowiedział się "Dziennik", w resorcie dobiegają końca prace nad przepisem znacznie ułatwiającymi zatrudnienie cudzoziemców. Azjatyccy budowlańcy już są w drodze do Polski.

Resort Joanny Kluzik-Rostkowskiej chce, by nowe prawo zostało zaakceptowane jeszcze w tym tygodniu, a weszło w życie już 26 października. Jeśli te plany uda się wdrożyć, zapowiada się prawdziwa rewolucja na polskim rynku pracy.

Główne założenie to obniżka opłaty za zezwolenie na zatrudnienie obcokrajowca z 936 do 100 zł. Przedłużenie pozwolenia na kolejny rok to już tylko 50 zł. Istoty jest także fakt, że opłatę trzeba będzie uiścić dopiero po otrzymaniu zgodny.
- Teraz nie dość, że pracodawca musi udowodnić, że zrobił wszystko, by znaleźć pracownika w kraju, to 936 zł płaci bez względu na to, czy zgodę otrzyma, czy nie - mówi "Dziennikowi" Zbigniew Bachman, prezes Polskiej Izby Przemysłowo-Handlowej Budownictwa. Dodaje, że jeśli zniknie ten absurdalny przepis studzący zapał przedsiębiorców, to skorzystają wszyscy.

Uratują mistrzostwa?

Problem emigrujących z Polski fachowców znacznie się zwiększył po tym, jak Polska wspólnie z Ukrainą zostały wybrane na gospodarzy Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej w 2012 roku. Wprawdzie od końca lipca można bez zgody na pozwolenie i ponoszenia opłat zatrudniać Ukraińców, Rosjan i Białorusinów, jednak tylko na trzy miesiące i tylko dwa razy do roku. W opinii ekspertów takie rozwiązanie w niewielkim zakresie rozwiązywało problem deficytu fachowców, zwłaszcza przy dużych inwestycjach.
- Organizacja imprezy formatu Euro 2012 wymaga stworzenia infrastruktury, nie tylko dróg i stadionów, ale też hoteli czy restauracji. Do tego potrzeba pracy tysięcy ludzi przez długi okres. A Ukraińcy muszą zająć się przygotowaniami u siebie - tłumaczy Andrzej Malinowski, prezydent Konfederacji Pracodawców Polskich.

Na zachodnich pracowników nas nie stać, więc pozostaje Azja, a z niej głównie Chiny. I to właśnie tymi pracownikami zainteresowanie już teraz jest największe i zapewne wkrótce wzrośnie, bo nowe prawo umożliwi załatwienie pozwolenia od razu dla dużej grupy tanio i bez zbędnej biurokracji.

mkg

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane