• rozwiń
    • WIG20 2173.75 +0.82%
    • WIG30 2463.94 +0.89%
    • WIG 57297.12 +0.70%
    • sWIG80 11452.13 -0.32%
    • mWIG40 3670.47 +0.71%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Polskie światłowody pod lupą Brukseli

Polskie światłowody pod lupą Brukseli
Foto: sxc.hu Foto: KE sprawdzi decyzję UKE

Komisja Europejska zawiesiła plany polskiego Urzędu Komunikacji Elektronicznej i wszczęła trzymiesięczne postępowanie, by zbadać, czy UKE powinien zezwolić Telekomunikacji Polskiej na danie innymi operatorom tylko ograniczonego dostępu do swej przyszłej sieci światłowodowej, aby też mogli oferować szybki internet.

Decyzję, jak poinformował w piątek rano serwis prasowy komisarz ds. agendy cyfrowej Neelie Kroes, Komisja Europejska podjęła w czwartek wieczorem.

Zgodnie z procedurą zapisaną w unijnym Prawie telekomunikacyjnym, Urząd Komunikacji Elektronicznej ma teraz trzy miesiące, by wspólnie z Komisją Europejską oraz Organem Europejskich Regulatorów Łączności Elektronicznej (BEREC) znaleźć rozwiązanie. "Do tego czasu wykonanie propozycji decyzji UKE zostaje zawieszone" - poinformowała KE.

Musimy zapobiegać monopolom w obszarze szerokopasmowych sieci światłowodowych. W ramach postępowania wyjaśniającego zbadamy, czy w Polsce istnieje prawidłowa równowaga między zachętami do inwestycji a ochroną równych warunków prowadzenia działalności

Neelie Kroes

"Musimy zapobiegać monopolom w obszarze szerokopasmowych sieci światłowodowych. W ramach postępowania wyjaśniającego zbadamy, czy w Polsce istnieje prawidłowa równowaga między zachętami do inwestycji a ochroną równych warunków prowadzenia działalności" - oświadczyła komisarz Neelie Kroes.

KE uzasadnia w komunikacie swą decyzję o wszczęciu pogłębionego postępowania "poważnymi wątpliwościami", czy decyzja UKE o nienałożeniu obowiązku ustalania cen dostępu do sieci światłowodowych w oparciu o ponoszone koszty nie narusza unijnych przepisów telekomunikacyjnych. Zdaniem KE decyzja UKE może mieć negatywny wpływ na konkurencję i przyszły rozwój sieci światłowodowych.

"Warunki dostępu do sieci światłowodowej Telekomunikacji Polskiej S.A. (TP) będą miały wpływ na to, czy (i po jakiej cenie) operatorzy alternatywni, w tym operatorzy posiadający siedzibę w innych państwach członkowskich, będą w stanie świadczyć usługi telekomunikacyjne polskim konsumentom" - dodaje.

Wbrew zasadzie?

UKE - jak informuje KE - przesłał jej projekt decyzji dotyczącej rynku hurtowych usług dostępu szerokopasmowego 26 marca. Urząd proponuje odstąpienie od regulacji opłat, które TP będzie pobierała od operatorów alternatywnych za dostęp do swojej sieci światłowodowej, której zakończenie zlokalizowane jest w lokalu abonenta, ponieważ chce zachęcić głównego operatora do budowy takich sieci w Polsce.

Zgodnie z zaleceniem KE w sprawie sieci dostępowych nowej generacji regulator rynku telekomunikacyjnego może w wyjątkowych przypadkach odstąpić od regulacji cen dostępu do sieci operatora dominującego, jeżeli potrafi wykazać, że operatorzy alternatywni są w stanie uzyskać taki dostęp na konkurencyjnych warunkach, co powinno skutkować powstaniem efektywnej konkurencji na rynku detalicznym. Ale KE stwierdziła, że środki zaproponowane przez UKE "w niewystarczającym stopniu zapewniają równoważny dostęp do infrastruktury, a zatem nie mogą uzasadniać odejścia od zasady".

KE wszczynając postępowanie "chce uzyskać od UKE dalsze dowody na to, że proponowane środki w zakresie >>niedyskryminacji<< są rzeczywiście wystarczające, aby zapewnić równoważny dostęp do sieci TP".

bgr

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane