• rozwiń
    • WIG20 2335.86 -0.28%
    • WIG30 2669.69 -0.35%
    • WIG 60750.64 -0.29%
    • sWIG80 11965.06 +0.04%
    • mWIG40 4031.58 -0.49%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Polskie banki więcej warte od gigantów

Wartość rynkowa Citigroup, do niedawna największego banku świata, spadła na giełdzie w Nowym Jorku do niespełna 5,6 mld dolarów. Na parkiecie w Warszawie tyle samo wart jest PKO BP. O 400 mln dol więcej wyceniany jest Pekao SA - wyliczyła "Gazeta Wyborcza".

Jeszcze dwa lata temu Citi miał ponad 200 mln klientów na całym świecie i co najmniej 2,4 biliona dolarów ich majątku pod opieką. Był jednym z trzech - obok brytyjskiego HSBC i Bank of America - największych banków świata.

Jego jedna akcja warta była wtedy 55 dolarów. Rok temu było to już tylko 27 dolarów. W pierwszy piątek marca 2009 roku kurs spadł do 97 centów.

Gigant nad Wisłą

Wartość rynkowa banków (stan na 06.03.2009) w mld dol.:

Citigroup - 5,6
PKO BP - 5,6
Pekao SA - 6
Bank Handlowy - 1,2

wartosć banków

Dziś cały majątek Citigroup jest zdaniem inwestorów wart zaledwie 5,6 mld dol. To tyle samo, co PKO BP - największy pod względem liczby klientów polski bank, w połowie należący do państwa.

W piątek akcje PKO BP kosztowały 20,9 zł, co oznacza, że cały bank był wart 20,9 mld zł. Przy piątkowym kursie amerykańskiej waluty (3,75 zł) jest to niemal dokładnie 5,6 mld dolarów.

Jeszcze więcej niż Citigroup - równowartość ponad 6 miliardów dolarów - jest wart Bank Pekao SA, drugi potentat polskiego rynku, kontrolowany przez włoską grupę UniCredit. Bank Handlowy, polska spółka-córka Citigroup, jest wyceniany przez inwestorów na 4,5 mld zł. To 1/5 wyceny całego amerykańskiego koncernu.

Upadek

Kurs akcji Citigroup spada, bo od pięciu kwartałów nieprzerwanie przynosi on straty finansowe.

Wszystko zaczęło się w listopadzie 2007 roku, gdy z funkcji prezesa musiał zrezygnować Charles Prince. Na odchodnym ujawnił, że utworzył 11 mld dolarów rezerw na złe kredyty, po czym zgarnął 105 mln dolarów odprawy.

Nowy prezes Vikrum Pandit szybko pozyskał kilkanaście miliardów dolarów dofinansowania, sprzedając nowe akcje. I miał nadzieję, że te pieniądze wystarczą, by zasypać dół powstały z niespłaconych w terminie kredytów hipotecznych oraz z obligacji opartych na tych kredytach. Nie udało się, a bank cały czas przynosił straty.

Pod koniec lutego zapadła decyzja, że amerykański rząd obejmie 36 proc. udziałów w Citi, a Vikrum Pandit ogłosił, że dopóki bank nie wyjdzie na prostą, jego pensja będzie wynosiła jednego dolara plus ewentualne bonusy.

mkg/sk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane