• rozwiń
    • WIG20 2102.23 +1.85%
    • WIG30 2406.14 +1.71%
    • WIG 56035.15 +1.46%
    • sWIG80 11616.48 +0.39%
    • mWIG40 3778.54 +0.59%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Polska wygrywa CO2 z Brukselą

Polska wygrywa CO2 z Brukselą
Foto: sxc.hu/Adam Jakubiak Foto: Sąd w Luksemburgu unieważnił decyzję Komisji Europejskiej o nałożeniu limitów emisji CO2 na Polskę

Polska wygrywa w sporze o emisję dwutlenku węgla. Unijny Sąd Pierwszej Instancji w Luksemburgu przyznał w środę rację Polsce w sporze z Komisją Europejską i unieważnił decyzję o przydziale krajowych limitów emisji gazów cieplarnianych. To bardzo dobra wiadomość dla polskich elektrowni, cementowni i innych zakładów.

Zaskarżona przez rząd decyzja Komisji Europejskiej z 2007 roku o przydziale krajowych limitów emisji gazów cieplarnianych dla Polski na lata 2008-2012 została więc unieważniona.

Polska ponad kreską

Sędziowie uznali, że Komisja Europejska przekroczyła swoje kompetencje, kwestionując dane przekazane przez polski rząd i ograniczając emisję dla polskich przedsiębiorstw o 26,7 proc. w porównaniu z propozycją Warszawy. KE przyznała Polsce maksymalnie 208,5 mln ton rocznego limitu emisji CO2 na lata 2008–2012. Polski rząd oczekiwał tymczasem limitu 284,6 mln ton.

Polska nie mieściłaby się w przyznanym przez Brukselę limicie. Wprawdzie polskie zakłady ograniczyły w zeszłym roku emisję: z 209,6 do 204,1 mln ton, to jednak i tak było to więcej niż przyznany przez KE zeszłoroczny darmowy limit.

Przekroczenie oznaczałoby zaś, że polskie firmy musiałyby kupować pozwolenia do emisji dwutlenku węgla na specjalnych aukcjach, co zwiększyłoby koszty produkcji.

KE przekracza uprawnienia

Sędziowie w uzasadnieniu decyzji podkreślili szerokie kompetencje krajów członkowskich w ustalaniu planów rozdziału uprawnień. Komisja może jedynie kontrolować wykonanie tych planów zgodnie z ustalonymi kryteriami, ale nie ma prawa ich zmniejszać.

Sędziowie zakwestionowali też sposób uzasadnienia przez Komisję swojej decyzji. Bruksela w niewystarczający sposób wyjaśniła, dlaczego obniża limity Polsce. Ograniczyła się tylko do zaprezentowania swoich danych, a te przedstawione przez Polskę uznała za niewiarygodne.

Unijny system rozdziału limitów emisji (tzw. kwot) i handlu nimi działa od 2005 roku i ma się przyczynić do ograniczenia emisji gazów cieplarnianych. Idea jest prosta: kto zanieczyszcza środowisko ponad przyznany limit, musi kupić dodatkowe pozwolenia na emisję na wolnym rynku, albo zmienić technologię i ograniczyć emisję CO2.

ktu/sk/k

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane