• rozwiń
    • WIG20 2229.28 +0.14%
    • WIG30 2523.14 -0.01%
    • WIG 58591.83 -0.05%
    • sWIG80 11610.45 +0.20%
    • mWIG40 3727.45 -0.58%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 12:08

Dostosuj

Polska może zaliczyć atomowy poślizg

Polak potrafi? To się okaże. - Budowa elektrowni jądrowej w ciągu 10 lat jest możliwa, ale to minimalny okres, wymagający od polskiego rządu bardzo intensywnych działań - ocenił dyrektor generalny Agencji Energii Jądrowej (NEA) Luis E. Echavarri. Zgodnie z rządowymi planami, prąd z pierwszego polskiego reaktora ma popłynąć w 2020 roku.

Być może okres 10 lat na budowę pierwszego bloku elektrowni jest wykonalny, ale wymaga spełnienia wielu warunków. Rząd w ciągu najbliższych lat będzie musiał pracować bardzo intensywnie, by te warunki zostały spełnione. Dziesięć lat to minimalny okres dla krajów rozwijających się, aby taką inwestycję zrealizować

nea o polskim atomie

Ministerstwo Gospodarki ogłosiło we wtorek ranking lokalizacji pierwszej w naszym kraju elektrowni jądrowej. Na pierwszym miejscu znalazł się Żarnowiec, na drugim - Klempicz, a na trzecim - Kopań. Do końca roku główny inwestor, czyli PGE ma wybrać ostateczną lokalizację, a rząd ma przyjąć "Program dla polskiej energetyki jądrowej" i przygotować regulacje prawne umożliwiające rozpoczęcie inwestycji. Pierwszy blok elektrowni jądrowej w Polsce ma być uruchomiony w 2020 roku.

Trzeba wziąć się do pracy

Szef NEA, który w środę gościł w Krakowie ocenił, że plany te są bardzo ambitne. Budowa elektrowni jądrowej w 10 lat możliwa, ale trudna
- Być może okres 10 lat na budowę pierwszego bloku elektrowni jest wykonalny, ale wymaga spełnienia wielu warunków. Rząd w ciągu najbliższych lat będzie musiał pracować bardzo intensywnie, by te warunki zostały spełnione. Dziesięć lat to minimalny okres dla krajów rozwijających się, aby taką inwestycję zrealizować - powiedział Echavarri.

Wyjaśnił, że pierwsze pięć lat zajmą przygotowania formalne do inwestycji oraz przygotowanie gruntów i infrastruktury pod budowę elektrowni.
- Następne pięć lat zajmie realizacja inwestycji. Najtrudniejsza będzie budowa pierwszego reaktora, reszta będzie już łatwiejsza - ocenił.

W progu atomowego klubu

Agencja Energii Jądrowej - Nuclear Energy Agency (NEA) jest organizacją działającą przy Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD). NEA powstała w 1957 roku w Paryżu, a jej głównym celem jest pokojowe wykorzystanie energii atomowej. Do NEA należy 28 państw, które współpracują ze sobą w zakresie wymiany wiedzy i kapitału na rzecz rozwoju energetyki jądrowej.

Polska stara się o przyjęcie do NEA. Według dyrektora agencji, Polska mogłaby zostać jej członkiem w ciągu kilku miesięcy.

- Decyzja o przyjęciu Polski do NEA będzie zależała od innych państw członkowskich. Oczywiście potrzebny jest czas na przeanalizowanie sprawy, zanim zapadnie ostateczna decyzja. Z racji tego, że Polska rozwija program energii jądrowej, członkostwo waszego kraju jest kwestią miesięcy, a nie lat - powiedział Echavarri.

mkg ram

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane