• rozwiń
    • WIG20 2103.68 -0.21%
    • WIG30 2406.12 -0.16%
    • WIG 56047.39 -0.13%
    • sWIG80 11585.53 -0.05%
    • mWIG40 3753.25 -0.07%

Ostatnia aktualizacja: 2019-08-23 17:15

Dostosuj

Polska i Rosja proszą Unię o bezwizowy Kaliningrad

Polska i Rosja proszą Unię o bezwizowy Kaliningrad
Foto: TVN24 Foto: Cały Obwód w "małym ruchu"?

Szefowie dyplomacji Radosław Sikorski i Siergiej Ławrow wysłali do Brukseli wspólny list z apelem o objęcie całego obwodu kaliningradzkiego polsko-rosyjską umową o małym przygranicznym ruchu bezwizowym. Zgodnie z unijnymi przepisami obejmuje on tylko 30-kilometrowy pas przygraniczny.

Warszawa i Moskwa wciąż negocjują umowę o małym ruchu, która jest konieczna po naszym wejściu do strefy Schengen. Dotychczasowe zabiegi Rosji w Komisji Europejskiej o to, by rozszerzyć geograficznie umowę, nie przyniosły pozytywnego rezultatu. Unijne rozporządzenie z 2006 roku ogranicza do 30 km szerokość pasa przygranicznego, którego mieszkańcy mogą przekraczać granicę na podstawie zezwoleń, a nie wiz. Tylko w wyjątkowych i uzasadnionych sytuacjach strefa może rozciągać się na 50 km. Takie przepisy oznaczają, że w przypadku polsko-rosyjskiej umowy ruchem bezwizowym nie byliby objęci mieszkańcy położonego dalej niż 30 km od granicy Kaliningradu.

Obwód wyjątkowy

Inicjatywa polsko-rosyjska wzywa do rozszerzenia przywileju małego ruchu granicznego. - Dosłowne trzymanie się przepisów rozporządzenia grozi "paradoksalną sytuacją" - ostrzegają sygnatariusze listu. - Podzieliłoby to region na dwie części, z mieszkańcami jednej - którzy mogą cieszyć się ułatwieniami, jakie daje mały ruch przygraniczny, oraz drugiej części - którzy są tego pozbawieni. Jest zrozumiałe, że taka perspektywa nie może zadowolić ani rosyjskich władz, ani mieszkańców obwodu. Podobnie, nie zachęca ona polskich władz do promowania idei małego ruchu granicznego w tak niedoskonałej i ograniczonej formie. W konsekwencji, pierwszorzędny cel zacieśnienia regionalnej współpracy w oparciu o rozporządzenie nie byłby osiągnięty - głosi deklaracja.

Jednym głosem

Ambasador Rosji przy UE Władimir Czyżow podkreślił, że do przekazania wspólnej deklaracji nieprzypadkowo doszło na dzień przed spotkaniem premierów obu krajów: Donalda Tuska i Władimira Putina w Katyniu.
- Jutro spotykają się nasi premierzy, więc spróbowaliśmy przekazać KE tę inicjatywę już dzisiaj - powiedział Czyżow. Zaznaczył, że jest to wspólna inicjatywa dwóch szefów dyplomacji, a jej podstawową motywacją jest obopólny interes.

- Są sprawy, w których stanowiska naszych dwóch krajów są zbieżne. Są sprawy, gdzie jesteśmy blisko - podkreślił.

mkg/tr

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane