• rozwiń
    • WIG20 2154.80 +0.29%
    • WIG30 2439.89 +0.34%
    • WIG 56781.82 +0.24%
    • sWIG80 11451.18 -0.23%
    • mWIG40 3620.92 +0.21%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Polsce, Rosji i Unii dobrze się rozmawia o gazie

Polsce, Rosji i Unii dobrze się rozmawia o gazie
Foto: TVN24 Foto: Gazowe negocjacje cały czas trwają

Jako "bardzo dobre" określił szef dyrekcji generalnej Komisji Europejskiej (KE) ds. energii Philip Lowe swoje sobotnie rozmowy w Moskwie z przedstawicielami rządów Polski i Rosji, poświęcone zmianom w polsko-rosyjskiej umowie gazowej. Dodał, że będą one kontynuowane.

- Prowadzimy bardzo dobre, pogłębione rozmowy z rosyjskimi partnerami i polskimi władzami na temat przyszłych regulacji dotyczących gazociągu jamalskiego - powiedział Lowe dodając, że sytuacja transferowej rury jest "bardzo specyficzna".
- Chodzi o rosyjski gaz płynący należącym do Rosji gazociągiem. Chcemy, aby rozwiązania przyjęte przez Polskę w tym wypadku były takie same, jakie byłyby w wypadku innego importera i operatora. Wymaga to uważnego podejścia do relacji między operatorem systemowym, właścicielem i regulatorem - wyjaśnił.

Polska też za zadowolona

Polskie Ministerstwo Gospodarki oceniło wcześniej, że "klimat rozmów (w Moskwie) był sprzyjający", a "strony w znaczący sposób zbliżyły swoje stanowiska". Resort gospodarki dodał, że te trójstronne rozmowy będą kontynuowane w najbliższym tygodniu.

Ze strony polskiej uczestniczyli w nich m.in. wiceministrowie gospodarki Joanna Strzelec-Łobodzińska i Marcin Korolec, wiceminister skarbu Mikołaj Budzanowski, wiceprezes Urzędu Regulacji Energetyki Marek Woszczyk oraz przedstawiciele Departamentu Polityki Energetycznej MSZ. Rosję reprezentował wiceminister energetyki Anatolij Janowski.

Redagowanie aneksu

Rozmowy dotyczą aneksu do umowy rządów Polski i Rosji, przewidującego zwiększenie dostaw rosyjskiego gazu do Polski do 10,3 mld metrów sześciennych rocznie i wydłużenia ich do 2037 roku. Dokument określa także warunki tranzytu gazu z Rosji przez terytorium Polski na okres do 2045 roku. Aneks sporządzono po tym, gdy na początku 2009 roku surowiec przestał do Polski dostarczać rosyjsko-ukraiński pośrednik RosUkrEnergo.

Nie został on jednak podpisany, ponieważ uwagi do dokumentu zgłosiła KE. Ma ona wątpliwości, czy porozumienie jest zgodne z prawem Unii Europejskiej. Jej zastrzeżenia dotyczą zasad ustalania taryfy za tranzyt rosyjskiego paliwa przez Polskę oraz zarządzania polskim odcinkiem gazociągu Jamał-Europa, którym ten surowiec jest transportowany do Niemiec.

W ubiegłym tygodniu o polsko-rosyjskiej umowie z komisarzem UE ds. energii Guentherem Oettingerem w Brukseli rozmawiał wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak.

Pawlak poinformował w piątek, że spotkanie w Moskwie "powinno wyjaśnić" nowe propozycje redakcyjne w polsko-rosyjskiej umowie o dostawach gazu. Według wicepremiera, niekoniecznie będą to ostatnie rozmowy w sprawie tego kontraktu.

mkg

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane