• rozwiń
    • WIG20 2214.36 +1.07%
    • WIG30 2550.54 +1.06%
    • WIG 57264.89 +0.87%
    • sWIG80 11493.78 +0.17%
    • mWIG40 3957.52 +0.42%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

"Polsce grozi krach"

"Polsce grozi krach"
Foto: welt.de Foto: "Die Welt": Polsce, Węgrom i Czechom grozi krach

Kraje Europy Wschodniej przeżywają dramatyczny spadek wartości swych walut. Polsce, Węgrom i Czechom grozi krach - ostrzega "Die Welt". W ocenie niemieckiego dziennika, program oszczędnościowy polskiego rządu może zaostrzyć kryzys gospodarczy, a wartość złotego spaść może nawet o dalsze 10 proc.

"Sytuacja rozwija się w kierunku najgorszym z możliwych" - mówił gazecie analityk Commerzbanku Ulrich Leuchtmann, komentując spadek wartości walut polskiej, czeskiej i węgierskiej.

Grozi nam "spirala spadkowa"

Według dziennika państwa te, mające znaczne zadłużenie zagraniczne, mogą wpaść w niebezpieczną "spiralę spadkową". "Osłabienie walut powoduje wzrost wartości zadłużenia oraz wzmacnia ucieczkę kapitału, co zaostrza jeszcze krytyczną sytuację gospodarczą i może doprowadzić do dalszych spadków wartości złotego, korony i forinta" - pisze "Die Welt".

W Polsce rząd próbuje wyrównać mniejsze przychody z podatków poprzez cięcia w wydatkach. Kraj ten chce wszelkimi siłami spełnić kryteria z Maastricht, by w 2011 roku móc przystąpić do strefy euro. Tym samy jednak rząd ryzykuje, że kryzys gospodarczy jeszcze się zaostrzy i ostatecznie Polska nie zostanie przyjęta do klubu euro.

Urlich Leuchtmann, analityk Commerzbanku w wywiadzie dla "Die Welt"

Winne rządy i banki centralne

Winę za obecną sytuację na rynku walutowym ponoszą rządy oraz banki centralne trzech krajów - uważa Leuchtmann.

W przypadku Węgier, które już w październiku zmuszone były poprosić Międzynarodowy Fundusz Walutowy o pomoc, zignorowano zalecenia, by ostrożnie obniżać stopy procentowe. Zamiast tego rząd próbował wesprzeć gospodarkę drastycznie tnąc stopy i mając nadzieję, że zdoła utrzymać stabilność waluty - ocenił Leuchtmann.

"Z kolei w Polsce rząd próbuje wyrównać mniejsze przychody z podatków poprzez cięcia w wydatkach. Kraj ten chce wszelkimi siłami spełnić kryteria z Maastricht, by w 2011 roku móc przystąpić do strefy euro. Tym samym jednak rząd ryzykuje, że kryzys gospodarczy jeszcze się zaostrzy i ostatecznie Polska nie zostanie przyjęta do klubu euro" - pisze "Die Welt", powołując się na analityka.

Jak dodaje, sytuacja w Czechach nie jest jeszcze tak dramatyczna, bo w mniejszym stopniu zależą one od obcego kapitału. Leuchtmann prognozuje, że wartość czeskiej korony spaść może o dalsze 5 proc., a wartość złotego i forinta jeszcze nawet o 10 proc. - "jeśli nie więcej".

Nadzieja w bankach centralnych

Tylko banki centralne mogą powstrzymać tę tendencję poprzez ogłoszenie, że nie będzie dalszych obniżek stóp, ale na razie nic na to nie wskazuje - ocenia "Die Welt".

"ZŁOTY SPADA, BO BANKI ZABIERAJĄ KAPITAŁ"

mon/mlas

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane