• rozwiń
    • WIG20 2193.88 -1.08%
    • WIG30 2494.26 -1.03%
    • WIG 57913.92 -1.04%
    • sWIG80 11577.98 -0.15%
    • mWIG40 3786.57 -0.89%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 16:20

Dostosuj

Polak wiceszefem Banku Rozwoju Rady Europy

Sekretarz stanu ds. europejskich w polskim MSZ Mikołaj Dowgielewicz został w piątek wybrany jednomyślnie przez zarząd Banku Rozwoju Rady Europy na stanowisko wicegubernatora banku do spraw państw docelowych - poinformował rzecznik MSZ Marcin Bosacki. Kandydatura Dowgielewicza została zarekomendowana Radzie przez gubernatora banku, Rolfa Wenzela, spośród dziewięciu kandydatów zgłoszonych na to stanowisko.

Dowgielewicz stanowisko obejmie od dnia 2 maja 2012 r. na 5-letnią kadencję. Bosacki poinformował, że do jego zadań będzie należało przede wszystkim rozwijanie projektów współpracy z grupą państw docelowych, czyli korzystających z funduszy banku, co należy do jego priorytetów.

Podkreślił, że Polska, która należy do grupy państw docelowych, "od lat doskonale współpracuje z Bankiem". - Dzięki kredytom, pozyskiwanym na preferencyjnych warunkach, polskie samorządy realizują projekty mające na celu m.in. poprawę warunków życia w miastach i na wsi, polskie instytucje finansowe pozyskują zaś kredyty m.in. na projekty dotyczące tworzenia miejsc pracy - dodał Bosacki.

W 2011 r. Bank zatwierdził 6 wniosków kredytowych z Polski na łączną kwotę 300 milionów euro. Nasz kraj był pod tym względem na pierwszym miejscu.

Marcin Bosacki, rzecznik MSZ

- W 2011 r. Bank zatwierdził 6 wniosków kredytowych z Polski na łączną kwotę 300 milionów euro. Nasz kraj był pod tym względem na pierwszym miejscu - podkreślił rzecznik MSZ.

Bank założony w 1956

Bank Rozwoju Rady Europy (Council of Europe Development Bank) z siedzibą w Paryżu jest najstarszym bankiem pomocy rozwojowej w Europie. Został założony 16 kwietnia 1956 r. jako Fundusz Przesiedleńczy Rady Europy dla Uchodźców oraz Przeludniania w Europie w celu rozwiązania problemów uchodźców. Z biegiem czasu jego działania rozszerzyły się na inne sektory w celu umocnienia spójności społecznej w Europie.

Bank jest głównym instrumentem finansowym RE, który pomaga swym 40 członkom, w tym Polsce, osiągnąć trwały i zrównoważony wzrost.

Bank uczestniczy w finansowaniu projektów wzmacniających integrację społeczną np. przez udzielanie pomocy uchodźcom, polepszanie warunków grupom będącym w trudnej sytuacji życiowej, budowę mieszkań socjalnych, a także projektów wspierających bardziej racjonalne gospodarowanie zasobami środowiska np. w zakresie produkcji energii odnawialnej lub w ramach pomocy regionom dotkniętym przez klęski żywiołowe.

Bank finansuje ponadto projekty w sektorach edukacji i ochrony zdrowia, wspierające rozwój kapitału ludzkiego. Przyznaje pożyczki bezpośrednio rządom krajów członkowskich lub osobom prawnym, w tym samorządom lokalnym.

Kto zastąpi Dowgielewicza?

Wyjazd Dowgielewicza do Paryża oznacza konieczność mianowania jego następcy w polskim MSZ, którego najważniejszym zadaniem będzie kontynuowanie negocjacji w sprawie nowego wieloletniego budżetu UE na lata 2014-20. Nabierają one tempa: duńska prezydencja już pod koniec maja lub na początku czerwca przedstawi propozycję budżetu zawierającą liczby. Celem jest porozumienie rządów krajów UE do końca grudnia br.

Polska, licząc w kolejnych 7 latach na około 80 mld euro z funduszy spójności, opowiada się za jak najhojniejszym budżetem; tymczasem płatnicy netto podtrzymują swoje stanowisko ws. oszczędności. Ok. siedmiu państw, w tym Niemcy, Holandia, Wielka Brytania i Austria otwarcie mówi, że budżet w płatnościach powinien być mniejszy o "przynajmniej" 100 mld euro w stosunku do propozycji KE z czerwca.

Komisja Europejska zaproponowała, by nowy 7-letni budżet UE wyniósł 972,2 mld euro wobec 925 mld euro w obecnej siedmiolatce (2007-2013), co oznacza wzrost o 5 proc. KE proponuje utrzymać na poziomie porównywalnym do obecnego fundusze na politykę rolną (371,7 mld euro, z czego 281 mld na dopłaty bezpośrednie) oraz fundusze spójności (376 mld euro); wzrosty dotyczą m.in. badań i innowacyjności, a także polityki sąsiedzkiej i imigracyjnej.

- Propozycję KE należy traktować jako minimum do negocjacji, biorąc pod uwagę wyzwania, jakie stoją przed UE, by tworzyć wzrost gospodarczy i walczyć z bezrobociem - mówił Dowgielewicz w poniedziałek na posiedzeniu ministrów dw. europejskich UE ws. budżetu 2014-2020.

//gak

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane