• rozwiń
    • WIG20 2256.51 +0.05%
    • WIG30 2553.32 +0.06%
    • WIG 59191.71 -0.51%
    • sWIG80 11545.41 +0.30%
    • mWIG40 3759.27 +0.04%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 09:04

Dostosuj

Polacy podzieleni ws. atomu

Polacy podzieleni ws. atomu
Foto: TVN24 Foto: Aż 47 proc. Polaków nie chce elektrowni atomowej

Ponad 47 proc. Polaków jest przeciwnych budowie elektrowni atomowej w Polsce - wynika z sondażu przeprowadzonego przez SMG/KRC na zlecenie Money.pl. Według najnowszych rządowych opracowań w Polsce taka siłownia nie powstanie przed 2020 rokiem.

Ponad 47 procent Polaków jest przeciwnych budowie elektrowni atomowej w Polsce, 42 proc. popiera pomysł powstania takiej siłowni w kraju, pozostali nie mają zdania w tej sprawie - podał portal Money.pl.

Spośród tych, którzy pomysł budowy elektrowni atomowej popierają, 73 procent nie ma nic przeciwko zlokalizowaniu jej w promieniu 100 km od miejsca swego zamieszkania, a 18 procent nie chce lokalizacji reaktora jądrowego w swoim sąsiedztwie.

Atom wg raportu

W opinii ekspertów, głównym argumentem przemawiającym za budową elektrowni jądrowej w Polsce jest koszt uzyskiwanej w ten sposób energii. Według raportu fińskich naukowców z 2003 r. (na który powołał się Money.pl) cena uranu, najczęściej używanego w reaktorach jądrowych, stanowiła 13 proc. kosztu wytworzenia energii. W przypadku elektrowni węglowej ten udział wynosił ok. 40 proc., natomiast w siłowniach gazowych 75 proc.

"Obecnie te dysproporcje są jeszcze większe ze względu na prawie dwukrotny wzrost cen węgla energetycznego." - czytamy w raporcie Money.pl.

Jak zaznaczyli autorzy raportu, największą przeszkodą - obok niechęci społeczeństwa - na drodze do pierwszej polskiej elektrowni jest m.in. koszt takiej inwestycji: wybudowanie nowoczesnej siłowni o mocy 1600 MW to wydatek co najmniej 3 miliardów euro.

Atom wg rządu

Raport Money.pl zbiega się z przedstawieniem przez wicepremiera - ministra gospodarki Waldemara Pawlaka założeń polityki energetycznej Polski do 2030 r. Zdaniem wicepremiera, projekty dotyczące energii nuklearnej nabierają znaczenia w kontekście niezbędnej redukcji emisji gazów cieplarnianych. W dokumencie nie ma jednak wzmianki o budowie elektrowni jądrowej w Polsce.

Zgodnie z planem, siłownia w litewskiej Ignalinie ma być wybudowana około 2015 roku. Byłby to wspólny projekt litewsko-polsko-łotewsko-estoński.

- Poza Ignaliną II na Litwie, możliwa jest współpraca z Ukrainą w zakresie wspólnego przedsięwzięcia, które paradoksalnie może być szybciej zrealizowane niż Ignalina - dodał wicepremier Pawlak.

Nowe technologie atomowe

- Rozmowy z biznesowymi partnerami na Ukrainie prowadzi Polska Grupa Energetyczna - poinformował wicepremier. Jest on zdania, że Polska w krajowych planach energetyki nuklearnej powinna rozważyć nowe technologie, tj. reaktory na szybkie neutrony.

Doradca wicepremiera Pawlaka ds. energetyki Joanna Strzelec-Łobodzińska powiedziała PAP, że oprócz udziału w planowanych mocach ukraińskich elektrowni, możliwa jest także współpraca naukowa i techniczna z tym krajem. - Współpraca naukowa i techniczna jest też możliwa z Czechami - zaznaczyła.

Pawlak podkreślił, że Ukraina może być dla Polski cennym źródłem technologii w zakresie instalacji nuklearnych, z wyjątkiem reaktorów - zaznaczył. Zdaniem szefa resortu gospodarki, współpraca z Ukrainą może być okazją do wyszkolenia polskich inżynierów.

lad/sk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane