• rozwiń
    • WIG20 2158.94 -0.47%
    • WIG30 2459.33 -0.39%
    • WIG 57502.14 -0.29%
    • sWIG80 11763.70 +0.51%
    • mWIG40 3786.21 +0.05%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-29 17:15

Dostosuj

Polacy chcą sabotażu w Fiacie?

Polacy chcą sabotażu w Fiacie?
Foto: www.fiatpress.pl Foto: We włoskiej fabryce ma być produkowany nowy model pandy

Na łamach komunistycznego włoskiego dziennika "Liberazione" ukazał się w sobotę list robotników z fabryki Fiata w Tychach do kolegów z zakładu pod Neapolem z apelem o "sabotaż" umowy z koncernem w sprawie przeniesienia produkcji pandy z Polski.

W liście, który - jak wyjaśniono - napisała 13 czerwca grupa robotników z fabryki Fiat Auto Poland w związku z zapowiedzianym na wtorek referendum wśród załogi zakładu w Pomigliano d'Arco na temat planów przeniesienia tam produkcji pandy, znajdują się następujące słowa: "Fiat prowadzi bardzo brudną grę z pracownikami".

"Oni myślą, że ludzie nie będą walczyć z powodu obawy o utratę pracy. Ale my jesteśmy wściekli" - napisali polscy robotnicy.

Podkreślili, że odkąd ogłoszono plany przeniesienia produkcji pandy do Włoch, "na Tychy padł strach". "Fiat myśli, że może z nami robić, co chce" - stwierdzili. - "Teraz proszą włoskich robotników, by zaakceptowali gorsze warunki, jak robią to za każdym razem. Temu, kto dla nich pracuje, uświadamiają, że jeśli nie zgodzą się pracować jak niewolnicy, ktoś inny gotów jest robić to na ich miejscu" - głosi także list niepodpisanych pracowników z Fiat Auto Poland.

"Robotnicy, nadeszła pora zmian"

"Nie możemy rywalizować dalej między sobą o miejsca pracy. Musimy zjednoczyć się i walczyć na forum międzynarodowym o nasze interesy. Nam w Tychach nie pozostaje nic innego, jak przestać padać na kolana i zacząć walczyć. Prosimy naszych kolegów o stawienie oporu i sabotowanie firmy, która wysysała przez lata z nas krew, a teraz nas opluwa" - napisali autorzy apelu kończąc go słowami: Robotnicy, nadeszła pora zmian".

Przeciwko porozumieniu z Fiatem - na tle sporu o prawa pracownicze i organizację pracy w Pomigliano d'Arco - opowiada się jedynie lewicowy włoski związek metalowców Fiom. We wtorek ma się odbyć referendum we włoskiej fabryce, gdzie pracuje 5 tys. osób, i w w którą Fiat zamierza zainwestować 700 mln euro, ale domaga się od związków gwarancji elastyczności w sprawach zatrudnienia i czasu pracy. Ma tam być produkowany nowy model pandy, a w tyskiej fabryce ma ruszyć produkcja lancii ypsylon.

ram//kdj

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane