• rozwiń

Podatek Belki na razie zostaje

Podatek Belki na razie zostaje
Foto: TVN24 Foto: Sejm odrzucił projekty PiS i Lewicy

Nie będzie zmian w podatku Belki. PiS i Lewica chciały zlikwidować choć podatek od odsetek od pieniędzy zgromadzonych na rachunkach bankowych. Sejm się jednak nie zgodził i już po pierwszym czytaniu projekty zmian odrzucił.

Według autorów projektów, zniesienie podatku Belki spowodowałoby zmniejszenie wpływów do budżetu o ok. 900 mln zł rocznie (według Lewicy) albo o 1,5 mld zł rocznie (szacunki PiS).

Zgodnie z projektami, z podatku zwolnione byłyby odsetki od oszczędności w bankach i kasach oszczędnościowo-rozliczeniowych jedynie osób fizycznych. Pozostałby podatek od odsetek z rachunków osób prowadzących działalność gospodarczą i wykonujących wolne zawody. Projekty nowelizacji nie obejmowały też zniesienia drugiej części podatku Belki - opodatkowania dochodów z giełdy.

Chojna-Duch: te projekty nie zasługują na poparcie

W trakcie czwartkowej debaty na ten temat wiceminister finansów Elżbieta Chojna-Duch podkreśliła, że oba projekty w obecnym zapisie nie zasługują na poparcie. W ocenie resortu zmiany w przepisach podatkowych, jako szczególnie wrażliwe dla całego systemu finansów publicznych, powinny być przeprowadzane nie wybiórczo i czasowo, ale w ramach reformy całego systemu prawa podatkowego.

Chojna-Duch przypomniała, że pozornie drobna zmiana przynosi skutki dla budżetu nie tylko w następnym roku, ale w prognozach na kolejne lata. W ocenie resortu zmiana powinna dotyczyć całego tzw. podatku Belki, zarówno od oszczędności, jak i od dochodów kapitałowych. Zapewniła, że resort jest za zmniejszeniem obciążeń podatkowych i uproszczeniem systemu, jednak dojdzie do tego po analizie budżetu na 2009 r. (po zmniejszeniu stawek podatkowych w 2009 r.), tak aby zmiany weszły w życie w 2010 r.

"Zyskają banki, stracą fundusze"

Wiceminister podkreśliła, że wyłączenie jedynie produktów bankowych z opodatkowania doprowadzi do zróżnicowania rentowności produktów finansowych. Przy pozostawieniu opodatkowania dochodów z giełdy, czy z udziału w funduszach kapitałowych, zmiana będzie preferowała sektor bankowy i spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe, a godziła w interesy funduszy inwestycyjnych - mówiła wiceminister.

Zaznaczyła, że dla banków będzie oznaczało to przyrost depozytów, może też w konsekwencji prowadzić do zwiększenia konsumpcji i być dodatkowym czynnikiem powodującym inflację. Taka zmiana skomplikowałaby też system podatkowy, jest również niezgodna z polskim programem konwergencji - uzyskania kryteriów pozwalających na wprowadzenie w Polsce wspólnej europejskiej waluty - dodała.

W opinii NBP, brak opodatkowania oszczędności w bankach oznaczałby uprzywilejowanie tego segmentu rynku, kosztem np. funduszy inwestycyjnych.

Podatek (19 proc.) od dochodów kapitałowych, zwany "podatkiem Belki" od nazwiska byłego ministra finansów, płacony jest np. od odsetek z lokat i rachunków bankowych, od odsetek lub dyskonta z papierów wartościowych.

bgr/iga

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane