• rozwiń
    • WIG20 2156.06 +0.06%
    • WIG30 2442.11 +0.09%
    • WIG 56898.36 +0.21%
    • sWIG80 11489.29 +0.33%
    • mWIG40 3644.68 +0.66%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Pod sąd za panikę na Twitterze

Pod sąd za panikę na Twitterze
Foto: TVN24.pl Foto: Na Twitterze wzywał do wycofania pieniędzy z jednego z banków

Wpis na Twitterze, wzywający do wycofania pieniędzy z jednego z miejscowych banków, przysporzył nie lada kłopotów Jeanowi Anleu z Gwatemali. Jego sprawą zajęła się prokuratura, a mężczyzna trafił przed oblicze sądu za "szerzenie paniki finansowej".

Anleu swój wpis zamieścił pod pseudonimem 'jeanfer' w maju. W 96 znakach wezwał innych użytkowników serwisu, by wycofali swoje pieniądze z banku Banrural. Miałby to być sposób na "ukaranie" banku, którego władze były uwikłane w głośną w Gwatemali aferę korupcyjną.

Wpisem zajęła się prokuratura, a sam Aneleu od tamtej pory musiał już zapłacić 6,2 tys. dolarów kaucji i 7 tys. kosztów procesowych. Część z tej kwoty pokryli w geście solidarności inni użytkownicy Twittera. Prokurator Genaro Pacheco zarzucał mu nielegalne podkopywanie zaufania do gwatemalskiego systemu bankowego.

Zwrot kosztów?

Teraz sprawa znalazła swój finał. Sąd Apelacyjny w Gwatemali orzekł, że wpis na Twitterze nie jest wystarczającym dowodem, by sądzić Anleu. - Z moich ramion spał ogromny ciężar - powiedział mężczyzna w rozmowie z agencją AP po ogłoszeniu tej decyzji.

Jean Anleu ma nadzieję, że uda mu się także odzyskać część poniesionych kosztów.

bgr/sk/k

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane