• rozwiń
    • WIG20 2158.94 -0.47%
    • WIG30 2459.33 -0.39%
    • WIG 57502.14 -0.29%
    • sWIG80 11763.70 +0.51%
    • mWIG40 3786.21 +0.05%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-29 17:15

Dostosuj

Pociąg do Chin jeszcze w tym roku

Jeszcze przed końcem roku do Sławkowa (Śląskie), gdzie kończy się prowadzący ze Wschodu szeroki tor kolejowy, ma przyjechać pierwszy pociąg z towarami z Chin.

W czwartek ruszyła rozbudowa Euroterminalu, gdzie będą przeładowywane towary przewożone między Dalekim Wschodem a Europą Zachodnią.

Sławków to najdalej wysunięte na zachód Europy miejsce, gdzie sięga tor o szerokości 1520 mm, stosowanej na Wschodzie. Europejskie tory są o 8,5 cm węższe. Terminal przeładowuje ładunki docierające do niego torami o obu szerokościach.

- To przełomowy moment. Żeby sformułować dobrą ofertę biznesową dla partnerów z Azji, Rosji czy Ukrainy, musimy dysponować profesjonalną infrastrukturą przeładunkową, techniczną i drogową, którą m.in. tą inwestycją tworzymy – powiedział uczestniczący w uroczystości wmurowania kamienia węgielnego pod inwestycję minister transportu Jerzy Polaczek.

Dzięki budowie nowego kompleksu magazynów o powierzchni siedmiu tys. m kw., rozbudowie płyty kontenerowej oraz infrastruktury towarzyszącej, zdolności przeładunkowe terminalu wzrosną dwukrotnie - z ok. 35 do 70 tys. kontenerów rocznie. Inwestycja pochłonie 61,5 mln zł. Kolejny etap, kosztem ponad 50 mln zł, zwiększy potencjał przeładunkowy najpierw do 100 tys., a po instalacji kolejnej suwnicy nawet do 210 tys. kontenerów rocznie. Najdalej w 2010 r. ma też być gotowa nowa droga do terminalu.

Wiceminister transportu Mirosław Chaberek zapowiedział, że z początkiem września rozpoczną się rozmowy gospodarcze, których efektem powinny być m.in. uzgodnienia dotyczące wielkości i charakteru ładunków, jakie miałyby być przewożone koleją z i do Sławkowa oraz szczegóły dotyczące taryf przewozowych itp.

- Jesteśmy przekonani, że każdy z partnerów znajdzie w tym projekcie swój interes. Trasy morskie, z których dziś korzysta się w przewozach Azja-Europa, są zupełnie niekonkurencyjne wobec trasy lądowej. Czas przewozu koleją jest krótszy o dwa tygodnie, nie licząc innych kosztów. A wiadomo, że czas w biznesie kosztuje najwięcej. Dwa tygodnie to koszt, ale i zarazem zysk – tłumaczył Chaberek.

- Obecny projekt nie jest tak kontrowersyjny, jak poprzedni, ponieważ nie dotyka newralgicznego punktu, który występował poprzednio: oddania na współwłasność infrastruktury. Teraz rozważania idą w kierunku ewentualnego wprowadzenia do tego biznesu części zdolności przewozowej LHS – wyjaśnił Chaberek.

LHS to Linia Hutnicza Szerokotorowa – spółka z grupy PKP, do której należy ok. 400-kilometrowy polski odcinek szerokiego toru, biegnący od wschodniej granicy do Sławkowa. Po pięciu miesiącach tego roku LHS miała 32 mln zł zysku, a na cały rok planuje ok. 80 mln zł, wobec 54 mln zł przed rokiem i ok. pięciu mln zł w 2005 roku.

O zainteresowaniu firm różnych branż przewozami kolejowymi Wschód-Zachód świadczą też rosnące obroty istniejącego w Sławkowie terminalu. W ubiegłym roku przeładowano tam 2 tys. kontenerów, plan na ten rok zakłada ok. 32 tys., dodatkowo ponad 0,5 mln ton materiałów sypkich i 80 tys. ton wyrobów hutniczych. Ale obecnie większość ładunków dociera do terminalu zwykłym, a nie szerokim torem.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane