• rozwiń
    • WIG20 2105.88 -0.20%
    • WIG30 2409.13 -0.26%
    • WIG 56121.78 -0.15%
    • sWIG80 11637.53 +0.40%
    • mWIG40 3765.22 -0.58%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Temat: PKP

PKP o Pendolino: Problemy są, ale projekt niezagrożony

PKP o Pendolino: Problemy są, ale projekt niezagrożony
Foto: PKP Foto: Kontrakt zakłada przekazanie pociągów, które bdą mogły jeździć z prędkością do 250 km/h

- Projekt Pendolino nie jest zagrożony i te pociągi w połowie grudnia zaczną regularnie kursować w Polsce - zapewnił prezes PKP Intercity Marcin Celejewski. Niektóre media informowały, że nie ma szans, by producent wywiązał się z kontraktu z polskim przewoźnikiem.

Piątkowy "Puls Biznesu" poinformował, że kupione przez PKP Intercity Pendolino, choć zgodnie z umową powinno móc rozwijać prędkość 250 km/godz., będzie jeździć maksymalnie 160 km/godz. W tej sprawie PKP Intercity miało interweniować u producenta, czyli koncernu Alstom, a nadzorujące przewoźnika ministerstwo infrastruktury - we francuskiej ambasadzie w Warszawie.

- Ten projekt nie jest zagrożony, a 14 grudnia - tak jak zapowiadaliśmy - pociągi na pewno pojadą - powiedział na piątkowym spotkaniu z dziennikarzami Celejewski. Przyznał jednak, że są pewne problemy z zamówieniem. - W ciągu ostatnich dni otrzymaliśmy sygnały, że pociągi mogą nie być zgodne ze specyfikacją zamówienia. Wynika to prawdopodobnie z wewnętrznych problemów producenta - powiedział.

250 km/h musi być

 

Jesteśmy w reżimie zamówień publicznych i w ogóle nie ma takiej możliwości, by Pendolino na przykład najpierw uzyskało dopuszczenie do ruchu z prędkością 160 km/godz., a następnie 250 km/godz. To nie wchodzi w grę

Marcin Celejewski, prezes PKP Intercity

Przypomniał, że kontrakt PKP Intercity z Alstomem zobowiązuje producenta do przekazania pociągów posiadających homologację dopuszczającą eksploatację w Polsce z prędkością do 250 km/godz. Inne działanie stanowiłoby istotne naruszenie warunków zamówienia.

- Jesteśmy w reżimie zamówień publicznych i w ogóle nie ma takiej możliwości, by Pendolino na przykład najpierw uzyskało dopuszczenie do ruchu z prędkością 160 km/godz., a następnie 250 km/godz. To nie wchodzi w grę - dodał szef PKP SA Jakub Karnowski.

Kolejarze zwracają uwagę, że na maj przypada termin odbioru kolejnych pociągów. Jeśli Alstom ich nie dostarczy, to PKP może mu naliczyć karę. Według wyliczeń kolejarzy, w przypadku dwumiesięcznego opóźnienia byłoby to 80 mln zł.

O jaką prędkość chodzi?

Dopuszczenie do ruchu w Polsce Pendolino ma wydać Urząd Transportu Kolejowego. UTK nie komentuje jednak, czy wniosek w tej sprawie, który wpłynął do instytucji, dotyczy dopuszczenia do ruchu z prędkością 160 km/godz., czy 250 km/godz. - Obecnie trwa analiza wniosku pod względem formalnym, sprawdzamy, czy jest kompletny, czy są dołączone wszystkie wymagane dokumenty. Dopiero kiedy to sprawdzimy, przystąpimy do merytorycznej analizy - powiedział rzecznik UTK Kamil Migała.

Urząd już zapowiadał, że na przeprowadzenie całej procedury homologacji Pendolino będzie potrzebował około czterech miesięcy.

PKP Intercity kupiło pociągi od Alstomu w maju 2011 r. Koszt 20 pociągów to ok. 400 mln euro. Kontrakt o wartości 665 mln euro obejmuje także budowę zaplecza technicznego w Warszawie oraz koszty utrzymania technicznego pociągów przez 17 lat.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane