• rozwiń

Piotrowska-Oliwa w TVN24 Biznes i Świat: jestem zdziwiona próbą wmontowania mnie w aferę podsłuchową

"Rosjanie nie wyjdą na ulice. Putin nie ma się czego obawiać" Odtwórz: "Rosjanie nie wyjdą na ulice. Putin nie ma się czego obawiać"
"Rosjanie nie wyjdą na ulice. Putin nie ma się czego obawiać" "Źródło: TVN24 BiS"

- Poczułam się urażona słowami premiera. Wszyscy wskazują, że premier mówił o mnie, choć sama nie odebrałam tych słów jako skierowanych do mnie. To są bezpodstawne insynuacje. Czuje się zdziwiona próbą wmontowania mnie w aferę podsłuchową - mówi na antenie TVN24 Biznes i Świat Grażyna Piotrowska-Oliwa, była prezes PGNiG, a obecnie członek rady nadzorczej spółki Hawe.

Grażyna Piotrowska-Oliwa, była prezes PGNiG, a obecnie członek rady nadzorczej spółki Hawe stwierdziła na antenie TVN24 Biznes i Świat, że czuje się urażona słowami premiera Donalda Tuska.

- Nie odebrałabym tych słów, jako skierowanych do mnie, gdyby nie telefony dziennikarzy, którzy odebrali słowa premiera jednoznacznie. To są bezpodstawne insynuacje. Czuje się zdziwiona próbą wmontowania mnie w aferę podsłuchową - mówi Piotrowska-Oliwa i dodaje, że warto przypomnieć kontekst sprawy.

- Memorandum bez żadnych zobowiązań, to był element negocjacji prowadzonych w 2012 roku, o tym wszyscy wiedzieli. Odsyłam do raportu ministra Sienkiewicza - dodaje.

Słowa premiera

We wczorajszym wystąpieniu w Sejmie premier Donald Tusk odwołał się do zeszłorocznej afery z podpisaniem memorandum gazowego.

- Każdy, kto interesował się na tej sali problemem tzw. pieremyczki, czyli połączenia gazowego, które miało omijać Ukrainę, pamięta także zdarzenia, z którymi związane są niektóre osoby pojawiające sie w kontekście afery podsłuchowej - wyjaśniał premier Donald Tusk.

Dymisje po aferze

Chodzi o zobowiązanie polsko-rosyjskiej spółki EuRoPolGazu i Gazpromu do przeanalizowania, czy sensowne byłoby stworzenie nowego gazociągu tzw. pieriemyczki. Połączenie omijałoby Ukrainę. O memorandum nie został poinformowany ani sam premier ani też jego minister skarbu Mikołaj Budzanowski, który stracił stanowisko a wraz z nim z fotelem prezesa PGNiG pożegnała się Piotrowska-Oliwa.

Piotrowska-Oliwa zasiada dziś m.in. w radzie nadzorcze spółki Hawe, której akcjonariuszem jest Marek F.  - aresztowany w związku z aferą podsłuchową biznesmen.

Spółka Hawe

Hawe SA jest spółką publiczną, od 2007 roku notowaną na Giełdzie Papierów Wartościowych. Od 21 marca 2008 roku akcje spółki wchodziły w skład indeksu sWIG80, a od 16 marca 2012 roku w mWIG40. Spółka świadczy kompleksowe usługi operatorskie na bazie posiadanej infrastruktury światłowodowej oraz usługi projektowe i budowlane dla branży telekomunikacyjnej, elektroenergetycznej i samorządów terytorialnych.

Ponadto poprzez spółkę-córkę ORSS realizuje projekt budowy, a następnie eksploatacji i zarządzania siecią szerokopasmową o długości ponad 2,2 tys. km w województwie Warmińsko – Mazurskim. Wartość tego projektu realizowanego w latach 2013 – 2015 wyniesie 316 mln zł.

Łączna sieć Hawe liczy obecnie ponad 3,5 tys km magistrali światłowodowej. Według planów do 2014 roku osiągnie ona długość ok. 4 tys. km. Ogólnopolska sieć światłowodowa Hawe posiada obecnie łącza doprowadzone do granic Rosji (Obwodu Kaliningradzkiego), Litwy, Białorusi, Ukrainy i Niemiec.

Czym jest Pieremyczka?

Gazociąg Pieremyczka miał umożliwić Gazpromowi zmniejszenie tranzytu gazu przez terytorium Ukrainy do Europy Zachodniej. Nowy rurociąg prowadziłby przez Polskę na Słowację i Węgry.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane