• rozwiń
    • WIG20 2179.53 -0.69%
    • WIG30 2471.15 -0.76%
    • WIG 57618.54 -0.70%
    • sWIG80 11589.08 -0.33%
    • mWIG40 3715.08 -0.92%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Pikieta związkowców przed TVP

Około stu członków związku zawodowego pracowników twórczych TVP "Wizja" protestowało przed siedzibą zarządu telewizji publicznej w Warszawie. Jak tłumaczyli, ich sprzeciw budzi m.in. upolitycznienie TVP i brak strategii rozwoju spółki. Zarzuty związku odpiera rzecznik TVP.

Według związku obecny zarząd, "wybrany z politycznego nadania", doprowadził do obniżenia wartości handlowej spółki oraz marginalizacji oddziałów regionalnych TVP.

Związek listy pisze

W liście do ministra skarbu państwa, Aleksandra Grada, związkowcy napisali, że TVP brakuje strategii oraz jasno wytyczonych planów rozwoju, a produkcja własna ograniczana jest na rzecz kolejnych powtórek programów. Związkowcy uważają, że w TVP obniżane są standardy i dochodzi do łamania zasad etyki zawodowej przez grupę "upolitycznionych dziennikarzy, przez co TVP traci niezależność i staje się tubą propagandową dwóch partii politycznych".

Związek zwrócił się także do premiera Donalda Tuska o "natychmiastowe rozpoczęcie działań mających na celu uratowanie przed całkowitym zniszczeniem TVP". "Konsekwencją sporów na temat ustawy medialnej i sposobów finansowania telewizji jest dokonująca się na naszych oczach zagłada regionalnej telewizji publicznej oraz zaanektowanie mediów publicznych przez partyjnych propagandystów" - napisano w liście do premiera.

Przed gmachem telewizji przy ul. Woronicza w Warszawie zebrali się m.in. dziennikarze, operatorzy, montażyści, realizatorzy, charakteryzatorzy. Niektóre osoby ubrały się w czarne koszulki z hasłami: "Jestem tu niepotrzebny", "Telewizja bez dziennikarzy".

Rzecznik odpiera zarzuty

Zarzuty "Wizji" odpiera rzecznik TVP Stanisław Wojtera. Jak powiedział, od połowy 2009 r. związek jest w sporze zbiorowym z Telewizją Polską. Tłumaczył też, że korzystanie z usług zewnętrznych firm stosowane jest w wielu krajach i służy obniżeniu kosztów. - Obniżenie kosztów w tej chwili jest dramatyczną potrzebą telewizji ze względu na sytuację finansową - powiedział Wojtera.

Przypomniał, że w dalszym ciągu maleją wpływy z abonamentu. - W 2007 roku było to 515 mln zł, w tym roku KRRiT przewiduje, że będzie to poniżej 90 mln zł. Ta różnica jest drastyczna i dla każdej firmy takie obniżenie przychodów byłoby poważnym problemem - tłumaczył Wojtera.

Rzecznik TVP nie chciał komentować zarzutów związkowców "Wizji" o upolitycznieniu telewizji.

Strata TVP w 2009 r. wyniosła ponad 200 mln zł.

//sk/k

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane