• rozwiń
    • WIG20 2248.81 -0.29%
    • WIG30 2549.06 -0.10%
    • WIG 59141.35 -0.09%
    • sWIG80 11590.53 +0.39%
    • mWIG40 3780.28 +0.56%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Ukraina w kryzysie

Piechociński: firmy eksportujące na Ukrainę powinny szukać nowych rynków

"Rosjanie nie wyjdą na ulice. Putin nie ma się czego obawiać" Odtwórz: "Rosjanie nie wyjdą na ulice. Putin nie ma się czego obawiać"
"Rosjanie nie wyjdą na ulice. Putin nie ma się czego obawiać" "Źródło: TVN24 BiS"

Firmy, szczególnie z województwa lubelskiego i podkarpackiego, eksportujące na Ukrainę, powinny przestawić się ze swoimi produktami na inne rynki - uważa wicepremier Janusz Piechociński. Jak mówił, blisko 15 tys. polskich przedsiębiorców działa na Ukrainie.

Minister gospodarki podkreślił w czwartek w radiowej "Trójce", że sytuacja na Ukrainie przekłada się na brak zaufania inwestorów do tego rynku. - Każda niepewność, a szczególnie tak dramatyczna, przekłada się na brak zaufania do rynku - mówi Piechociński.

Ważny spokój

Jak mówi wicepremier działający aktywnie na Ukrainie, polscy przedsiębiorcy stanowią 1/4 naszych eksporterów. - Ukraina to nasz ósmy partner gospodarczy - zaznacza. Dlatego, jego zdaniem, ważna jest przewidywalność, spokój, dobre działania administracji w tym kraju, który jest naszym partnerem handlowym.

Przypomniał, że polskie straty, w związku z deprecjacją hrywny sprzed kilku lat, wyniosły kilkaset milionów złotych. Zwrócił uwagę na spadek eksportu na Ukrainę w ostatnich dwóch miesiącach. - Łącznie mamy 10 proc. straty za styczeń i pierwsze 20 dni lutego - podkreśla.

- Szczególnie mocno związane z rynkiem ukraińskim, głównie małe i średnie firmy z województwa lubelskiego i podkarpackiego, muszą teraz przeorientowywać się na nowe rynki ze swoim produktem - powiedział wicepremier.

Protesty na Ukrainie

Na Majdanie Niepodległości w Kijowie, gdzie zapoczątkowane w listopadzie akcje zwolenników integracji Ukrainy z UE doprowadziły do obalenia kilka dni temu prezydenta Wiktora Janukowycza, przedstawiono w środę proponowany skład nowej Rady Ministrów.

Wysunięci kandydaci do objęcia tek ministerialnych stanowisk są przedstawicielami tylko dwóch partii, spośród tych, które znajdowały się dotychczas w opozycji wobec ekipy Janukowycza. Są to: Batkiwszczyna byłej premier Julii Tymoszenko oraz nacjonalistyczna Swoboda Ołeha Tiahnyboka. Kandydatem na premiera został Arsenij Jaceniuk, 39-letni prawnik, ekonomista, przedsiębiorca i polityk.

Ukraiński parlament ma zatwierdzić skład rządu zaufania narodowego w czwartek.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane