• rozwiń
    • WIG20 2194.58 -0.57%
    • WIG30 2490.03 -0.77%
    • WIG 58026.68 -0.72%
    • sWIG80 11627.70 +0.15%
    • mWIG40 3749.54 -1.58%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Perfumy za seks - bez podatku?

Perfumy za seks - bez podatku?
Foto: TVN24 Foto: Sprzedaż online rośnie w Polsce 60% rocznie

4 mln zł niezapłaconych podatków ściągnął w ubiegłym roku fiskus z osób handlujących w internecie. To dwukrotnie więcej niż rok wcześniej, ale to nadal kropla w morzu szarej strefy w sieci.

Pewien sprzedawca perfum online tłumaczył się skarbówce, że jego towar to zapłata za usługi seksualne za granicą. Urząd skarbowy nie uwierzył w tę opowieść i wymierzył przedsiębiorczemu internaucie 180 tys. zł zaległych podatków.

Inny handlowiec sprzedawał wirtualne pieniądze służące do udziału w internetowych turniejach (coś w rodzaju żetonów umożliwiających grę). Za wirtualne pieniądze fani gier płacili całkiem realnymi złotówkami. Białostocki urząd kontroli skarbowej uznał, że internauta handlował "w sposób ciągły i zorganizowany", a tym samym prowadził normalną działalność gospodarczą. Decyzja - 20 tys. zł do zapłacenia.

Prekursorzy w skarbówce

Polowania fiskusa w internecie zaczęły się kilka lat temu w Łodzi. Tamtejszy urząd skarbowy wziął pod lupę transakcje w serwisie aukcyjnym Allegro.pl. Dla wielu sprzedawców to był szok. Wcześniej uważało się internet za raj podatkowy, w którym oko fiskusa w ogóle nie jest w stanie kogokolwiek wypatrzyć. Od czasu akcji w Łodzi wiadomo jednak, że pokątny handel na aukcjach oznacza ryzyko zderzenia z kontrolą skarbową.

Bez nazwiska - podejrzany

Dla urzędników skarbowych podejrzani są zwłaszcza anonimowi sprzedawcy, sprzedający dużo towaru, a posługujący się tylko nickiem (pseudonimem). Druga poszlaka to posiadanie przez sprzedawcę kilku kont bankowych.

Kiedy kontrolerzy mają już nick i numer konta, muszą poprosić właściciela serwisu aukcyjnego, by ten ujawnił dane (nazwisko, adres) pozwalające zidentyfikować sprzedawcę. W serwisie aukcyjnym Allegro miesięcznie udziela się 10-15 odpowiedzi na takie pytania.

Trzeba zarejestrować działalność

Czasem nawet handlujący nie są świadomi, że jeśli sprzedaż przez internet jest dla nich regularnym źródłem przychodów, to powinni zarejestrować działalność i płacić podatki. Czasem te podatki zaniżają. Bywa jednak i tak, że ich działalność to dobrze pomyślany interes, w którym najwięcej trudu wymaga nie marketing, lecz wypranie pieniędzy. W tym celu zakładają wiele rachunków w bankach, licząc, że uda im się zgubić ślad.

Złota żyła

Według GUS, w ubiegłym roku towary i usługi kupowało w sieci w Polsce aż 5 mln osób - o prawie milion więcej niż rok wcześniej. Większość z tego stanowi handel na aukcjach internetowych.

ma/mlas

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane