• rozwiń
    • WIG20 2248.81 -0.29%
    • WIG30 2549.06 -0.10%
    • WIG 59141.35 -0.09%
    • sWIG80 11590.53 +0.39%
    • mWIG40 3780.28 +0.56%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Pensje w dół, zatrudnienie nie rośnie

Pensje w dół, zatrudnienie nie rośnie
Foto: TVN 24 Foto: Średnia pensja brutto w lipcu wyniosła 3700 zł

Przeciętne wynagrodzenie brutto w lipcu 2012 roku wyniosło 3,7 tys. zł, i w porównaniu do czerwca spadło o 1,5 proc. - poinformował Główny Urząd Statystyczny. Jak podaje GUS, w lipcu w przedsiębiorstwach zatrudnionych byłe tyle samo osób co w czerwcu.

Z danych GUS wynika, że średnia pensja brutto w przedsiebiorstwach w lipcu 2012 roku w porówniu do czerwca 2012 roku spadła o ok. 55 zł i wyniosła 3,7 tys. zł. W czerwcu średnia pensja brutto - jak podał GUS - wyniosła 3754,48 zł. Co prawda jak wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego w porównaniu do lipca 2011 roku, średnia pensja brutto wzrosła o 2,4 proc., ale ten wzrost "zjadła" inflacja, która w analogicznym okresie wyniosła 4 proc.

Zatrudnienie bez zmian

GUS podał także, że w przedsiębiorstwach w lipcu było zatrudnionych 5,5 mln osób, czyli tyle samo co przed rokiem i w czerwcu 2012 roku.

Spadek zarobków zaskoczył

Główna ekonomistka Banku Pocztowego Monika Kurtek powiedziała, że wzrosty zarobków w lipcu zawdzięczaliśmy Euro 2012. - Zgodnie z przewidywaniami w lipcu wyhamowało nominalne tempo wzrostu wynagrodzeń, które miesiąc wcześniej przyspieszyło m.in. w związku z odbywającymi się w Polsce mistrzostwami Europy w piłce nożnej. Skala wyhamowania okazała się jednak znacznie większa od prognoz. Po uwzględnieniu inflacji płace w lipcu spadły aż o 1,5 proc. rok do roku - najwięcej od stycznia 2010 roku - powiedziała Kurtek.

Gorzej na rynku pracy

Zdaniem ekonomistki pogarsza się także sytuacja na rynku pracy. -  Od wielu już miesięcy firmy ograniczają liczbę etatów w związku z pogarszającą się koniunkturą. Biorąc pod uwagę przewidywane dalsze hamowanie gospodarki, w kolejnych miesiącach sytuacja w tym zakresie nie ulegnie zmianie na lepsze - powiedziała Monika Kurtek. Zdaniem ekonomistki pogarszająca się sytuacja na rynku pracy odbije się na wydatkach Polaków.

Terminy wypłat pensji

Zdaniem Piotra Piękośa z Zespołu Analiz i Prognoz Rynkowych Banku Pekao różnice w pensjach w czerwcu i lipcu wynikają z różnicy w wypłatach pensji. - W tym roku letnie apogeum wypłat premii przypadło na czerwiec, podczas gdy w 2011 r. największa ich koncentracja miała miejsce w lipcu. Stąd zawyżony odczyt za czerwiec, a z kolei zaniżony za lipiec. (...) Prognozujemy, że w warunkach ograniczonej presji płacowej w związku ze spowolnieniem krajowej gospodarki dynamika płac w drugiej części roku będzie się utrzymywać w okolicach 3,5 proc. rok do roku - powiedział ekonomista.

Stopy procentowe

Jego zadniem dane GUS pokazują, że polska gospodarka spowalnia. - Z punktu widzenia polityki pieniężnej dzisiejsze dane potwierdzają pogarszającą się sytuację na krajowym rynku pracy przy braku istotnej presji płacowej, a więc wpisują się w scenariusz postępującego spowolnienia gospodarczego i tym samym wspierają oczekiwania obniżki stóp procentowych. W naszej opinii pierwsza obniżka z nadchodzącego cyklu cięć będzie miała miejsce pod koniec tego roku - powiedział Piękoś.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane