• rozwiń
    • WIG20 2338.66 +0.93%
    • WIG30 2691.18 +0.90%
    • WIG 60348.95 +0.83%
    • sWIG80 11665.48 +0.08%
    • mWIG40 4108.94 +0.83%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 13:02

Dostosuj

Temat: Unia walczy z kryzysem euro

Pakt fiskalny od 1 stycznia. Finlandia dała "zielone światło"

Pakt fiskalny od 1 stycznia. 
Finlandia dała "zielone światło"
Foto: The Council of the European Union Foto: Kanclerz Niemiec Angela Merkel i premier Finlandii Jyrki Katainen

Pakt fiskalny, który zawiera m.in. "złotą regułę" oraz sankcje w przypadku braku równowagi w finansach publicznych, wejdzie w życie 1 stycznia dzięki ratyfikowaniu go przez Finlandię - poinformowała Rada Europejska. Kraje nie przestrzegające paktu będą płaciły 0,1 proc. PKB kary.

"Aby traktat wszedł w życie, musi być ratyfikowany przez co najmniej 12 państw z 17 należących do strefy euro. Warunek ten został spełniony, kiedy Finlandia stała się 12. państwem strefy euro, które ratyfikowało traktat 21 grudnia" - podała Rada Europejska.

Klucz do sukcesy Europy?

"To dobra wiadomość", że traktat może wejść w życie 1 stycznia - stwierdził rzecznik niemieckiego rządu Georg Streiter.

- Wejście w życie traktatu budżetowego jest kluczowym elementem w pozytywnym bilansie kończącego się roku. Jednak muszą za nim podążać kolejne środki - dodał rzecznik. - Należy w najbliższych miesiącach wzmocnić strefę euro przez ściślejszą współpracę gospodarczą.

Traktat został podpisany 2 marca w Brukseli przez 25 państw członkowskich Unii Europejskiej, w tym Polskę. Na jego przyjęcie nie zdecydowały się Wielka Brytania i Czechy. Pakt ustala reguły dyscyplinowania budżetów narodowych, by w przyszłości zapobiec nowemu kryzysowi zadłużenia w strefie euro.

Ma zapobiec powtórce kryzysu

O przyjęcie traktatu, który ma zapobiec zadłużaniu państw euro w przyszłości, zabiegał Berlin, czyli kraj, który ponosi największe koszty ratowania państw pogrążonych w kryzysie zadłużenia, z Grecją na czele. Pakt przewiduje tzw. złotą regułę, według której roczny deficyt strukturalny nie może przekroczyć 0,5 proc. nominalnego PKB. Kraje będą musiały ją wdrożyć do prawa narodowego, najlepiej konstytucji.

"Traktat o stabilności, koordynacji i zarządzaniu w Unii Gospodarczej i Monetarnej" ustanawia też nowe, bardziej automatyczne sankcje. Nie jest to traktat unijny, całej wspólnoty, ale traktat międzyrządowy. Przewiduje jednak rolę dla Komisji Europejskiej oraz Trybunału Sprawiedliwości UE. To KE będzie kontrolować wdrażanie nowych zasad fiskalnych, a Trybunał orzekać kary finansowe dla państw, które nie wdrożą reguły wydatkowej. Kary w wysokości do 0,1 proc. PKB kraju zasilą fundusz ratunkowy dla eurolandu EMS.

Polska pakt też przyjmie

Pakt fiskalny to pierwszy etap zacieśniania strefy euro, która od ponad czterech lat zmaga się z kryzysem zadłużenia.

Premier Donald Tusk stwierdził już w marcu na unijnym szczycie, że "Polska na pewno przyjmie pakt fiskalny". Tuż przed Świętami w Sejmie stanowisko to poparły trzy komisje: spraw zagranicznych, ds. UE oraz finansów publicznych. Za były kluby PO, PSL, Ruch Palikota i SLD, przeciw PiS i Solidarna Polska. Głosowanie nad ratyfikowaniem paktu fiskalnego czeka posłów po Nowym Roku.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane