• rozwiń
    • WIG20 2108.05 +0.10%
    • WIG30 2410.09 +0.04%
    • WIG 56118.92 -0.01%
    • sWIG80 11591.88 -0.39%
    • mWIG40 3756.04 -0.24%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Owce zeszły z tatrzańskich hal

Owce zeszły z tatrzańskich hal
Foto: Constantin Jurcut - sxc.hu Foto: Brakuje baców i juhasów w Tatrach

Starzejący się bacowie wypasający owce na tatrzańskich halach narzekają, że nie mają następców. Jeszcze trochę władze Tatrzańskiego Parku Narodowego będą musiały wynajmować baców i ich stada, żeby owce nie zniknęły z tatrzańskich hal. 29 września - w dniu Świętego Michała - odbywa się osod, czyli zejście owiec z górskich hal.

To nie żart - o możliwości wynajmu stad mówił na wtorkowej konferencji prasowej przedstawiciel TPN Marek Pęksa. - Młodzi nie chcą podejmować się wypasania owiec. Przy owcach trzeba być całą dobę. Bacowie i juhasi spędzają na halach cztery miesiące w roku - tłumaczył natomiast wicedyrektor TPN, Zbigniew Krzan.

Tymczasem według leśników wypas owiec na polanach tatrzańskich to najlepsza forma zabezpieczenia ich przed tzw. sukcesją roślinności drzewiastej - czyli zarośnięciem hal drzewami. Gdyby nie owce, polany, które są cenne nie tylko krajobrazowo, ale i turystycznie, mogłyby całkowicie pokryć się lasami.

Nie ma chętnych na juhasów

Zdaniem baców, jest problem ze znalezieniem chętnych do tej niełatwej, a wymagającej pracy. Rozwiązaniem tej sytuacji mogłyby być dopłaty do wypasu kulturowego owiec oraz kursy bacowskie przygotowujące do tego fachu - uważa Wojciech Gał-Zięba, baca wypasający w Dolinie Chochołowskiej.

Z 250 hektarów łąk na terenie TPN, dostępnych dla wypasu owiec, wykorzystana jest zaledwie połowa. Obecnie sześciu baców w Tatrach wypasa 1600 owiec.

Ze skrajności w skrajność

O ile kiedyś owce były przeszkodą w skutecznej ochronie Tatr, to w chwili obecnej problem się całkowicie odwrócił. Gdyby nie było owiec w Tatrach, znacznie trudniej byłoby chronić ekosystemy nieleśne. Ponadto pozytywnym aspektem wypasu owiec w Tatrach jest zachowanie w żywej formie kultury i tradycji pasterskiej, która na Podhalu sięga czasów średniowiecza.

W pierwszych latach po II wojnie światowej w Tatrach Polskich wypasano prawie 30 tys. owiec, co spowodowało ogromne zniszczenia pokrywy roślinnej. W latach 1960-1980 zdecydowano o wycofaniu pasterstwa z hal, co z kolei powodowało niekorzystne zarastanie śródleśnych polan. W 1981 roku w Tatrach wprowadzono tzw. kulturowy wypas, aby odtworzyć polany i hale tatrzańskie.

//sk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane