• rozwiń
    • WIG20 2179.53 -0.69%
    • WIG30 2471.15 -0.76%
    • WIG 57618.54 -0.70%
    • sWIG80 11589.08 -0.33%
    • mWIG40 3715.08 -0.92%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Francja

Oto majteczki, które mogą uratować francuską gospodarkę

Globalny rynek bielizny wart jest ponad 30 mld dolarów. Francja jest jej największym producentem i sprzedaje bieliznę za 4 mld dolarów. A niewykluczone, że jej udział jeszcze się zwiększy.

Branża bieliźniarska jest jedną z niewielu, które dynamicznie rozwijają się we Francji. Przedsiębiorcy borykają się jednak z problemami, szczególnie jeśli chodzi o wysokie podatki. By przebić się na światowych rynkach młodzi przedsiębiorcy stawiają na materiały wysokiej jakości.

- Potrzebujemy 300 do 500 tys. euro, by wyjść na rynki międzynarodowe. A we Francji koszty pracy są bardzo wysokie. To trudny wybór: ekspansja międzynarodowa czy zatrudnienie kolejnych osób tutaj - podkreśla Charline Goutal, założycielka Ma P'tite Culotte.

Są tez kłopoty

Choć przyznają, że prowadzenie biznesu nie jest we Francji ani łatwe, ani tanie, wizerunek kraju kojarzonego z luksusem i elegancją bardzo pomaga.

- Musisz płacić naprawdę wysokie podatki. Jednak gdy to robisz, prowadzenie działalności jest łatwiejsze niż w innych krajach UE - podkreśla Vicky Caffet, założyciel Garcon Francais.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane