• rozwiń
    • WIG20 2233.87 +0.35%
    • WIG30 2531.47 +0.32%
    • WIG 58751.67 +0.22%
    • sWIG80 11571.42 -0.14%
    • mWIG40 3746.86 -0.06%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-15 17:15

Dostosuj

Osiem państw, jeden wróg

Osiem państw, jeden wróg
Foto: PAP Foto: G8 wie, że niezbędna jest wspólna polityka antykryzysowa

Przedstawiciele grupy siedmiu najbardziej uprzemysłowionych krajów świata i Rosji (G8) oświadczyli w środę, że są zjednoczeni, by stanąć w obliczu kryzysu finansowego. Premier Wielkiej Brytanii, przed szczytem UE w Brukseli powiedział natomiast, że obecna sytuacja, to okazja do globalnego porozumienia handlowego.

"Podczas gdy obecnie koncentrujemy się na pilnych zadaniach ustabilizowania rynków i odbudowie zaufania, to w przyszłości niezbędne są zmiany systemów regulacyjnych i instytucjonalnych dla sektorów finansowych na świecie, aby usunąć niedoskonałości uwidocznione przez obecny kryzys" - napisano w oświadczeniu przywódców "ósemki" opublikowanym przez Biały Dom.

W skład G8 wchodzą USA, Japonia, Kanada, Wielka Brytania, Francja, Niemcy, Włochy i Rosja

Spotkanie "w najbliższej przyszłości"

G8 zobowiązała się zarówno do kontynuowania współpracy i koordynacji jak i do podjęcia kroków w celu ograniczenia wpływu kryzysu na wschodzące gospodarki i kraje rozwijające się.

Zapowiedziano również, że liderzy państw G8 spotkają się "w odpowiednim momencie w najbliższej przyszłości w celu przyjęcia kalendarza reform".

"Jesteśmy przekonani, że pracując razem, podołamy aktualnym wyzwaniom i przywrócimy naszym gospodarkom stabilizację i dobrobyt" - napisano w oświadczeniu.

Pomoc dla słabszych

O współpracy, lecz już globalnej, mówił też w środę brytyjski premier Gordon Brown, apelując o wykorzystanie kryzysu finansowego, jako okazji do zawarcia globalnego porozumienia handlowego.

Występując na konferencji prasowej, bezpośrednio przed rozpoczęciem szczytu Unii Europejskiej w Brukseli Brown wskazywał też, że gospodarki krajów Europy Środkowej i Wschodniej będą potrzebować dodatkowej pomocy.

Zdaniem szefa brytyjskiego rządu Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) i Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju (EBOR) powinny pomóc takim krajom jak np. Węgry, które popadły w szczególnie ciężkie tarapaty.

Brown doradził też Islandii, z którą Londyn spiera się o depozyty Brytyjczyków w tamtejszych upadłych bankach, by zwróciła się o pomoc do MFW.

Międzynarodowa kontrola

Panuje "powszechna zgodność" co do tego, że jeszcze w tym roku powinno się odbyć spotkanie przywódców międzynarodowych, na którym przedyskutowana zostanie reforma globalnego systemu finansowego, mająca na celu zapobieżenie powtórzeniu się kryzysu.

Jako pierwszy krok transgranicznego nadzoru Brown zasugerował objęcie jeszcze w tym roku 30 największych firm międzynarodowych nadzorem "międzynarodowych kolegiów regulatorów" w miejsce osobnych narodowych instytucji nadzorczych.

Przeczytaj o brytyjskim "pakiecie ratunkowym"

i o groźbach premiera Browna

kap//kdj

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane