• rozwiń
    • WIG20 2183.25 +0.85%
    • WIG30 2470.27 +0.77%
    • WIG 57418.58 +0.69%
    • sWIG80 11429.60 -0.17%
    • mWIG40 3647.38 +0.29%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Orlen z Rosjanami podzieli Litwę?

Orlen z Rosjanami podzieli Litwę?
Foto: TVN24 Foto: Rafineria w Możejkach przynosi straty od jej przejęcia przez Orlen w 2006 roku

Sny o regionalnej potędze legły w gruzach - litewska inwestycja PKN Orlen, rafineria Możejki nie może wygrzebać się ze strat. Orlen wprawdzie nie sprzeda swojej litewskiej rafinerii, ale może do niej wpuścić Rosjan jako udziałowca mniejszościowego – dowiedział się "Dziennik Gazeta Prawna".

Według informacji gazety, wykruszają się kolejni potencjalni inwestorzy rafinerii w Możejkach. Po Lukoilu zrezygnował teraz TNK-BP. Na placu boju został już tylko Rosnieft. To właśnie ten koncern ma obecnie największe szanse na wejście do Możejek. Zdaniem ekspertów PKNOrlen – który szuka strategicznego partnera dla swojej spółki Orlen Lietuva – może zaoferować Rosnieftowi jedną czwartą swoich litewskich udziałów.

Ropa znów przez Przyjaźń

Orlen wyklucza całkowite wyjście z Orlen Lietuva. – Żadne negocjacje w sprawie sprzedaży nie są obecnie prowadzone – zapewnia Joanna Puskar z biura prasowego płockiej spółki.

Mówi gazecie, że koncern zastanawia się natomiast nad możliwością znalezienia partnera strategicznego. Orlen nie chce zdradzić więcej szczegółów. Zdaniem ekspertów pozyskanie takiego partnera może oznaczać w praktyce to, że kupi on od Orlenu pakiet mniejszościowy Możejek.

Według Kamila Kliszcza, analityka DI BRE Banku, w rachubę mogłaby wchodzić sprzedaż maksymalnie 25 proc. akcji. Nie wyklucza on, że wiązałoby się to również z przekształceniem rafinerii w zakład, który przerabiałby usługowo dla partnera ropę, dostarczoną przez niego. To oznaczałoby natomiast, że – jeśli partnerem byliby Rosjanie – ropa via rurociąg Przyjaźń mogłaby znowu popłynąć do Możejek.

Możejki od trzech lat pozbawione są najtańszego sposobu dostaw ropy naftowej, czyli za pośrednictwem rurociągu. Transnieft, rosyjski koncern zarządzający siecią naftociągów, w 2006 roku zamknął litewski odcinek Przyjaźni i surowiec przestał docierać tą drogą do rafinerii. W efekcie Orlen musi surowiec sprowadzać drogą morską.

Rosnieft faworytem

Obecnie praktycznie jedynym możliwym partnerem dla Orlenu na Litwie wydaje się Rosnieft. Dlaczego? Przedstawiciele Lukoil, Gazprom czy TNK-BP oświadczyli, że spółki te nie są już zainteresowane inwestycjami na Litwie. Natomiast Rosnieft oświadczył kilka dni temu, że jest zainteresowany aktywami rafinerii sprzedawanych w Europie.

ram

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane