• rozwiń
    • WIG20 2324.21 +0.38%
    • WIG30 2675.13 +0.38%
    • WIG 60527.98 +0.25%
    • sWIG80 11893.09 -0.38%
    • mWIG40 4108.62 -0.02%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Orlen chce 250 milionów dolarów od Jukosu

Orlen chce 250 milionów dolarów od Jukosu
Foto: TVN CNBC BIZNES Foto: PKN Orlen chce postępowania arbitrażowego przeciw Jukosowi

Orlen kontra Jukos. Polski koncern paliwowy chce postępowania arbitrażowego przeciw rosyjskiemu Jukosowi. Żąda zwrotu 250 milionów dolarów, będących częścią ceny za kupioną pod koniec 2006 roku rafinerię w Możejkach.

Według PKN Orlen, zdeponowana na rachunku zastrzeżonym kwota należy się spółce, ponieważ Jukos udzielił mu niezgodnych ze stanem faktycznym oświadczeń na temat stanu Możejek w dniu zamknięcia transakcji. Spółka nie podała jednak o jaką konkretnie niezgodność chodzi. Postępowanie arbitrażowe będzie toczyło się w Londynie.

- 14 grudnia ubiegłego roku złożyliśmy do Jukosu roszczenie o wypłatę z rachunku zastrzeżonego kwoty 250 mln dolarów w związku z naszym zdaniem uchybieniami w zakresie stanu faktycznego, prawnego i finansowego, w jakim znajdowały się Możejki w momencie ich kupna przez Orlen - przyznał prezes PKN Orlen Jacek Krawiec. Poinformował jednocześnie, że Jukos nie uznał tego roszczenia i nie wypłacił żądanej kwoty. Dlatego właśnie polski koncern zdecydował się złożyć pozew do sądu arbitrażowego.

- W tej chwili jest za wcześnie powiedzieć, czy zwiększylibyśmy kwotę roszczenia i ewentualnie do jakiej kwoty - dodał Krawiec.

W grudniu 2006 roku PKN Orlen kupił za blisko 2,5 miliarda dolarów prawie 85 proc. akcji litewskiej rafinerii. Obecnie polska spółka jest jedynym właścicielem zakładu w Możejkach.

Orlen zmienia statut

Tymczasem Zwyczajne Walne Zgromadzenie PKN Orlen przyjęło proponowane przez zarząd zmiany w statucie spółki. Mają one zabezpieczyć płocki koncern przed nieznanymi akcjonariuszami, działającymi w porozumieniu.

Przyjęte zapisy pozwalają na ograniczenie prawa głosu do 10 proc. wobec tzw. akcjonariuszy powiązanych (np. kapitałowo), jeżeli zachodzi wobec nich podejrzenie kumulacji głosów. W kuluarach posiedzenia podkreślano nieoficjalnie, iż to, czy podmioty będą ujawniały powiązania i w jaki sposób przyjęte ograniczenie będzie egzekwowane, okaże się w praktyce.

Akcjonariusze PKN Orlen zgodzili się, że ograniczenie prawa głosowania nie będzie dotyczyło podmiotów zależnych od Skarbu Państwa (SP) i państwowej Nafty Polskiej (NP).

Prezes PKN Orlen Jacek Krawiec stwierdził, że wprowadzone do statutu zapisy mają przede wszystkim charakter prewencyjny, gdyż obecnie nie ma zagrożenia wrogiego przejęcia PKN Orlen. - Nie widzę na dzisiaj żadnej groźby, żadnych sygnałów nie otrzymujemy, żeby coś się działo w akcjonariacie niepokojącego - ocenił.

mon ram

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane