• rozwiń
    • WIG20 2159.91 +1.74%
    • WIG30 2443.18 +1.81%
    • WIG 56895.37 +1.54%
    • sWIG80 11446.40 +0.22%
    • mWIG40 3629.46 +1.17%

Ostatnia aktualizacja: 2019-10-11 17:15

Dostosuj

Opozycja chce wesprzeć plany ministra Barszcza

Opozycja chce wesprzeć plany ministra Barszcza
Foto: TVN24 Foto: PO i PiS w sprawie ułatwień w budownictwie mówią jednym głosem

Nowy minister budownictwa może liczyć na przychylność opozycji przy forsowaniu spec-ustawy mającej przyspieszyć budowę mieszkań w Polsce - czytamy w "Rzeczpospolitej".

We wtorek projektem dotyczącym przyspieszenia procesu inwestycyjnego w budownictwie mieszkaniowym zajmie się nadzwyczajna podkomisja. Ma ona ocenić zawarte w nim propozycje dotyczące m.in. likwidacji pozwoleń na budowę domów o powierzchni użytkowej do 5 tys. m.kw. i wysokości do 12 metrów oraz wprowadzenia tzw. milczącej zgody na budowę, jesli urząd nie wyda decyzji w ciągu 60 dni od dnia złożenia wniosku.

Ustawa ma także wprowadzić możliwość odrolniania gruntów (klasy IV, V i VI), do czego wystarczyłoby oświadczenie właściciela.

Szansa na sukces

Projekt przygotował Mirosław Barszcz, ale zgłosili posłowie PiS, aby przyspieszyć prace legislacyjne. Teraz wszystko zależy od postawy opozycji.

- Nie mamy zamiaru bawić się w prowadzenie wojen politycznych tam, gdzie w grę wchodzą ważne dla kraju zmiany - zapewnia poseł Platformy Obywatelskiej Łukasz Abgarowicz z sejmowej Komisji Infrastruktury.

Dodaje, ze ustawa wymaga jednak uzupełnienia. - Będziemy się starali dołożyć do niej kilka poprawek, aby rzeczywiście umożliwić zamianę gruntów ornych na inwestycyjne - stwierdził poseł.

Oprócz odrolnienia potrzebne są jeszcze plany zagospodarowania przestrzennego, w oparciu o które można by wydawać zezwolenia na budowę.

W wielu miastach takich planów nie ma, ale zwykle istnieje tam "studium terenu" i jest na tyle rozbudowane, że mogłoby spełniać rolę planu. - Chcielibyśmy, aby tam, gdzie to możliwe, decyzje inwestycyjne można było wydawać na podstawie studium - wyjaśnił Abgarowicz.

Inną ważną zmianą, jaką posłowie chcą dołożyć, jest zniesienie konieczności uzyskiwania decyzji urzędu na podział działki. Ich zdaniem decyzja administracyjna nie jest konieczna do prywatnego podziału ziemi.

- To potrzebna ustawa, mamy nadzieję, że uda się na czas uzyskać opinie, choćby Związku Banków Polskich, konieczną ze względów proceduralnych, i wprowadzić jej przepisy w życie - zapewnił poseł PO.

Głosowanie nad tym projektem mogłoby odbyć się w Sejmie 5 października - jeśli Izba będzie do tego czasu działać.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane