• rozwiń
    • WIG20 2188.20 +0.70%
    • WIG30 2521.46 +0.73%
    • WIG 56753.79 +0.71%
    • sWIG80 11547.10 +0.62%
    • mWIG40 3939.78 +0.74%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Opony zapłonęły w Katowicach

Opony zapłonęły w Katowicach
Foto: TVN24 Foto: Relacja reportera TVN24 zsprzed siedziby KHW

Petardy, płonące opony, transparenty i związkowe flagi - przez godzinę górnicy pikietowali siedzibę Katowickiego Holdingu Węglowego. Dopominali się wypłaty "czternastki", protestowali też przeciwko planom zmniejszenia zatrudnienia w firmie zmianom w systemie wynagrodzeń.

Przed siedzibą Katowickiego Holdingu Węglowego pojawiło się kilkuset górników, m.in. z należącej do niego kopalni Wujek. Na demonstrację przyszli m.in. górnicy z działających w Wujku organizacji związkowych: Solidarności, Związku Zawodowego Górników w Polsce, Przeróbki, Sierpnia 80, Kadry, Związku Zawodowego Ratowników oraz Związku Zawodowego Maszynistów.

Do protestujących wyszedł przedstawiciel zarządu Katowickiego Holdingu Weglowego, któremu wręczono petycje z postulatami.

Opony i petardy

Jak relacjonował z miejsca wydarzeń reporter TVN24, przed siedzibą Holdingu zapłonęły opony. W czasie jego relacji słychać było też wybuchające petardy.

Związkowcy domagają się natychmiastowej wypłaty czternastej pensji, którą w styczniu władze KHW przełożyły na początek kwietnia. Ponadto żądają odstąpienia przez spółkę od wprowadzenia systemu wynagradzania uzależnionego od wydobycia oraz planów zmniejszenia zatrudnienia o 5 tys. osób. Chcę też wypracowania programu naprawczego dla spółki.

Zarząd Holdingu wyjaśniał wcześniej pracownikom kopalni Wujek, że m.in. przesunięcie o dwa miesiące wypłaty czternastej pensji jest efektem niższego niż planowano w 2010 roku wydobycia węgla.

//sk

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane