• rozwiń
    • WIG20 2229.92 -0.18%
    • WIG30 2531.47 0.00%
    • WIG 58851.05 +0.17%
    • sWIG80 11605.03 +0.29%
    • mWIG40 3797.96 +1.36%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

OPEC pod presją spadających cen. Rosja zmniejszy eksport ropy, jeśli inni zrobią to samo

OPEC pod presją spadających cen. Rosja zmniejszy eksport ropy, jeśli inni zrobią to samo
Foto: shuterstock Foto: Ceny ropy notują największe spadki od lat

Arabii Saudyjskiej, Wenezueli, Rosji i Meksykowi nie udało się we wtorek osiągnąć porozumienia w sprawie rozwiązania kwestii rosnącej podaży ropy. Żadna ze stron nie zadeklarowała niższych dostaw, pomimo wyraźnego spadku cen - pisze Reuters. Po spotkaniu ceny ropy jeszcze spadły. W czwartek odbędzie się decydujące spotkanie członków OPEC.

Być może kartel zdecyduje o obniżeniu dostaw ropy na rynek. Wtorkowe spotkanie miało wybadać sytuację przez szczytem i sprawdzić skłonność głównego członka OPEC - Arabii Saudyjskiej do obniżki cen.

Jednak nie?

Wątpliwości rozwiał jednak po spotkaniu minister spraw zagranicznych Wenezueli. Rafael Ramirez poinformował, że wszystkie strony zgodziły się, iż bieżące ceny "nie są dobre" dla krajów-producentów, ale żadne decyzje ws. cięcia dostaw nie zostały zaplanowane.

- Rozmawialiśmy o sytuacji na rynku, podzieliliśmy nasze punkty widzenia i musimy pozostać w kontakcie. Umówiliśmy się na kolejne spotkanie w ciągu trzech miesięcy - oznajmił Ramirez.

Jak pisze Reuters, szef rosyjskiego koncerny Rosnieft Igor Sieczin miał zadeklarować swoją pomoc w kwestii zmniejszenia dostaw lub eksportu, jeśli inni producenci zrobią to samo. Z kolei minister energetyki Meksyku Pedro Joaquin Coldwell opuścił spotkanie przed innymi uczestnikami nie wydając oświadczenia.

Co zrobią?

Obserwatorzy i analitycy są podzieleni w kwestii możliwych czwartkowych decyzji OPEC. Prognozy wahają się od dużych cięć produkcji, do jedynie niewielkich redukcji. Co ważne, aktualne ceny ropy są dużo poniżej tego, co potrzebne jest głównym producentom tego surowca do zrównoważenia budżetów.

Niektórzy analitycy twierdzą, że potrzebne cięcia dostaw powinny wynieść nawet 1,5 mln baryłek dziennie. To pozwoliłoby na zniwelowanie nadwyżki na rynkach i wzrost cen - podkreśla Reuters.

W ostatnim czasie saudyjski minister ropy Ali al-Naimi dawał do zrozumienia, że oczekiwania co do stabilnych cen ropy ze strony Rijadu nie zmieniły się. Nie wspomniał jednak o możliwych krokach Arabii Saudyjskiej. W poniedziałek i wtorek Naimi, pytany przez dziennikarzy o ceny ropy i nadmierną podaż stwierdził: - To nie pierwszy raz, kiedy na rynku jest nadwyżka.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane