• rozwiń
    • WIG20 2248.81 -0.29%
    • WIG30 2549.06 -0.10%
    • WIG 59141.35 -0.09%
    • sWIG80 11590.53 +0.39%
    • mWIG40 3780.28 +0.56%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Od uprawy warzyw do marihuany. Twórca FarmVille zmienił branżę

Od uprawy warzyw do marihuany. Twórca FarmVille zmienił branżę
Foto: sxc.hu Foto: Wkrótce liczba amerykańskich stanów z zalegalizowaną marihuaną do celów rekreacyjnych zwiększy się do czterech

Jeśli kiedykolwiek grałeś w FarmVille na Facebooku, masz za co dziękować Tomowi Bollichowi. To on jest jednym z założycieli Zyngi - producenta tej popularnej gry, która polega na uprawie online owoców, warzyw, zbóż i kwiatów. Teraz Bollich również pomaga plantatorom, ale... marihuany. I to w realnym, a nie tylko w wirtualnym świecie.

- Lubię nowe branże. Przychodzisz, kształtujesz ją i ustanawiasz podstawy, zanim przyjdzie wielu głównych graczy - powiedział Bollich, który w 2007 roku współtworzył Zyngę - producenta gier takich jak FarmVille, Zynga Poker czy CityVille.

Dziś jest prezesem Surna - firmy z Kolorado, która sprzedaje systemy chłodzące, nawadniające i oświetleniowe oraz inne urządzenia stosowanie przy uprawie marihuany.

Większa akceptacja

Kolorado jest jednym z dwóch stanów w USA - obok Waszyngtonu - w którym marihuana jest zalegalizowana do celów rekreacyjnych. Także mieszkańcy stanów Oregon i Alaska opowiedzieli się w ub. tygodniu za legalizacją marihuany.

Wprawdzie ruch na rzecz legalizacji marihuany nabrał tempa, a społeczna akceptacja dla konopi rośnie z roku na rok, ale inwestorzy powinni pamiętać, że ten biznes wciąż jest dość ryzykowny. Wystarczy spojrzeć na akcje Surny, które we wrześniu kosztowały 6 dolarów, a dziś są warte zaledwie 37 centów. - Ten przemysł roi się od prawnych pułapek. Potrzebnych jest więcej regulacji. To bardzo skomplikowane i rozczarowujące - podkreśla Bollich.

ArcView Group, firma zajmująca się badaniem rynku legalnej trawki, szacuje, że ten biznes wygeneruje w tym roku zyski 2,6 mld dolarów przychodów i ponad 10 mld dolarów w ciągu najbliższych pięciu lat.

Kontrola plantacji ze smartfona

Surna aktywnie poszukuje firm, które może przejąć, aby zwiększyć udziały w rynku, które obecnie wynoszą ok. 10 proc. Bollich chce też stworzyć oprogramowanie zintegrowane z systemami plantatorów marihuany, które będzie pozwalało na kontrolowanie uprawy za pomocą smartfona. - Jestem przecież programistą - zaznaczył.




Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane