• rozwiń
    • WIG20 2188.20 +0.70%
    • WIG30 2521.46 +0.73%
    • WIG 56753.79 +0.71%
    • sWIG80 11547.10 +0.62%
    • mWIG40 3939.78 +0.74%

Ostatnia aktualizacja: 2019-05-24 17:15

Dostosuj

Obwodnice ogarną egipskie ciemności?

Obwodnice ogarną egipskie ciemności?
Foto: Fakty TVN Foto: Spór między drogowcami, a gminami

Wiele wskazuje na to, że któregoś dnia nad większością obwodnic miast zapanują egipskie ciemności. Wszystko przez spór jaki powstał na linii gmina - dyrekcja dróg. GDDKiA zaczęła wypowiadać umowy dostawcom energii i zgodnie z prawem za oświetlenie powinna zapłacić gmina. Większości jednak na to nie stać i płacić nie zamierza.

Tak jest np. na obwodnicy Trójmiasta. Gdańsk w całości, a Gdynia częściowo do tej pory wymigiwały się od płacenia rachunków za oświetlenie nad drogami krajowymi, mimo że zobowiązywała je do tego ustawa Prawo Energetyczne. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wreszcie powiedziała "dość" i postanowiła przestać płacić za energię na oświetlanie dróg w całej Polsce. Sytuacja dotyczy głównie Obwodnicy Trójmiasta.

- Dla nas ważna jest interpretacja Ministerstwa Infrastruktury, że za oświetlenie odpowiada gmina na której droga leży - mówi Piotr Michalski z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Gdańsku. GDDKiA zapowiada, że jeśli Gdynia i Gdańsk nie będą nadal płacić, nad obwodnicą światła zgasną.

Podobna sytuacja jest także w gminie Słupsk. Chociaż dostała rachunek - trzynaście tysięcy złotych za ostatnie trzy miesiące - pieniądze z kasy gminy Słupsk woli wydać na ważniejsze - jego zdaniem - zadania.

- Nie może być tak, że kto inny decyduje ile będzie lamp, gdzie one będą stały, jaką będą miały moc, i przysyłają rachunek do zapłaty. To jest niespotykane - uważa Mariusz Chmiel, wójt gminy Słupsk.

Sprawa trafi do sądu

Takiego samego zdania są władze gminy Wielka Nieszawka w województwie kujawsko-pomorskim. - Nie jest to droga gminna i koszty powinno ponosić GDDKIA, nie gmina. Gmina jest uszczęśliwiana wbrew swojej woli - mówi Waldemar Urbaczewski, z Urzędu Gminy Wielka Nieszawka.

Jednak generalna dyrekcja dróg krajowych nie zamierza robić wyjątków i ostrzega. - Jeśli tam światło zgaśnie, zawiadomimy wszystkie instytucje odpowiedzialne za bezpieczeństwo. W razie jakiegokolwiek wypadku związanego z oświetleniem winę ponosi samorząd - tłumaczy Piotr Michalski z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Gdańsku.

Wszystko wskazuje na to, że spór o oświetlenie znajdzie swoje rozwiązanie dopiero w sądzie.

eko//gak

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane