• rozwiń
    • WIG20 2164.75 -0.41%
    • WIG30 2451.42 -0.51%
    • WIG 57024.61 -0.48%
    • sWIG80 11449.24 -0.03%
    • mWIG40 3636.71 -0.92%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Walka o budżet UE 2014-2020

Nowa oferta budżetowa. Kto zyska, kto straci?

Nowa oferta budżetowa. Kto zyska, kto straci?
Foto: Rada Europejska Foto: Jose Barroso i Herman Van Rompuy

Na pierwszy rzut oka przedstawiony przez przewodniczącego Rady Europejskiej nowy projekt budżetu nie różni się wiele od poprzedniego. Nawet cięcia są takie same. Ale dla poszczególnych członków UE nie ogólna suma jest ważna, a przesunięcia wydatków w różnych pozycjach budżetu.

W tym, co zaproponował Van Rompuy nie ma zmian w ogólnym poziomie wydatków budżetu UE. Projekt zakłada cięcia tej samej wielkości co poprzednia propozycja: około 75 mld euro w stosunku do mniej więcej bilionowej wyjściowej propozycji Komisji Europejskiej (plus 6 mld w instrumentach pozabudżetowych jak fundusz rozwojowy dla państw trzecich).

Czyli propozycja zakłada wydatki UE na poziomie prawie 973 mld euro (w tzw. zobowiązaniach) w ciągu siedmiu lat.

Inaczej wydawać

Cięcia - choć nie wzrastają - są teraz inaczej rozłożone. Największe są w konkurencyjności (o 13 mld euro, w tym w funduszu infrastrukturalnym Connecting Europe o 5 mld euro).

Za to w rolnictwie Van Rompuy zaproponował wzrost o 8 mld euro. To wyjście naprzeciw zwłaszcza Francji i Włochom, które najbardziej krytykowały poprzednie cięcia w dopłatach bezpośrednich dla rolników.

Dotąd nie ma żadnych nowych oszczędności w unijnej administracji, czego domaga się premier Wielkiej Brytanii David Cameron. "Na razie nie ma tu cięć" - zastrzegł dyplomata.

Ponadto w nowej propozycji o 1,6 mld euro maleją wydatki na działania w zakresie bezpieczeństwa i obywatelstwa. Maleje też linia budżetowa pt. "Globalna Europa" na działania w polityce zagranicznej - o 5 mld euro.



Poza rolnictwem wydatki w propozycji Van Rompuya rosną jeszcze tylko w polityce spójności, która jest większa teraz o 11 mld euro i w sumie wynosi ok. 320 mld euro. Duże zmiany zaszły wewnątrz samej polityki spójności. Dla niektórych państw oznaczają one wzrost, dla innych - jak Słowacja i Polska - mniej środków.

Powoli

Nowością w tym dokumencie jest dodatkowy hamulec, że żaden kraj nie może dostać więcej funduszy spójności w nowej siedmiolatce niż 110 proc. tego, co przypadało nań w latach 2007-13. To dotyka Słowację, ale już nie Polskę, bo nasze fundusze wzrastają w mniejszym stopniu.

Choć Van Rompuy zaproponował obniżenie funduszy spójności dla Polski, to przychylił się do polskich postulatów w sprawie utrzymania obecnie obowiązujących zasad wydawania tych funduszy, które mają ogromne znaczenie dla beneficjantów. Zwiększono zaliczki przekazywane na realizację projektów, natomiast zmniejszono konieczny udział środków własnych; na lepsze zmieniono też zasady dotyczące kwalifikowalności VAT-u.

Herman Van Rompuy proponował np., by projekty mogły być finansowane z budżetu UE najwyżej w 75 proc. ze środków europejskich. Teraz mowa o 85 proc. To oznacza, że beneficjanci, w tym samorządy, przedsiębiorstwa czy organizacje będą musiały dopłacić mniej w ramach niezbędnego własnego dofinansowania.

Po staremu

Propozycja Van Rompuya nie zakłada na razie żadnych nowych zmian w części dotyczącej finansowania budżetu (w to wchodzą nowe dochody jak podatek od transakcji finansowych czy rabaty). Propozycja zakłada utrzymanie rabatu brytyjskiego (ale mniejszego niż dotychczas), a także przewiduje korekty w składkach do unijnej kasy dla innych największych płatników netto: Niemiec, Holandii i Szwecji.

Brak zmian oznacza, że debata w tej bardzo drażliwej sprawie dopiero się rozpocznie. Cameron nie zgadza się na jakąkolwiek redukcję w brytyjskim rabacie, wywalczonym przez premier Margaret Thatcher jeszcze w 1984. Z drugiej strony brytyjski premier nie chce dokładać się na korekty innych płatników netto, które też chciałyby w nowym budżecie UE utrzymać bądź uzyskać zniżki w składkach do unijnej kasy.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane