• rozwiń

No to Frugo wróciło

No to Frugo wróciło
Foto: materiały prasowe Foto: Frugo wraca

W siermiężnych, zwłaszcza reklamowo, latach 90-tych, Frugo to był hit. Zniknął z rynku prawie dziesięć lat temu, teraz wraca z czterema smakami. No to Frugo?

Na rynku pojawił się w 1996 roku jako napój dla młodzieży. Pomysłowe spoty duetu Kot Przybora & Iwo Zaniewski i przebojowe hasło "no to Frugo" sprawiły, że już po roku produkt rzeszowskiej firmy Alima-Gerber miał 90-procentową rozpoznawalność, 4-procentowy udział w rynku soków i status napoju kultowego. Dziennikarze pisali nawet o "pokoleniu Frugo".

Kolejne lata to nieustające pasmo sukcesów, które napędzała świetna kampania reklamowa. Posypały się branżowe nagrody - Tytany, Kreatury, Dea, Effii. Jednak kolejne kampanie kosztują. Choć sprzedaż produktu w najlepszym okresie sięgała prawie 95 mln złotych, to koszty produkcji i dystrybucji w połączeniu z drogimi reklamami sprawiały, że marka przestawała być rentowna.

Gdy Alimę Gerber kupił szwajcarski koncern farmaceutyczny Novartis, zmienił strategię i przestał inwestować w spoty.

W 2002 roku udział Frugo spadł do 1 procenta, a nowy właściciel wystawił markę na sprzedaż.

Frugo kupiła Krynica Zdrój, która jednak zbankrutowała, a napój zniknął z rynku. Nowy właściciel, Food Care, od lipca wprowadza je znów na rynek. Napój jest dostępny w czterech smakach i kolorach: czarnym, zielonym, pomarańczowym i różowym.

Food Care obiecuje, że nowe Frugo oparte zostało na tych samych, co przed laty recepturach, pieczołowicie odtworzonych. Podobnie jak w dawnych Frugo, znajdziemy w nich egzotyczne soki z passiflory, pitahaya, lulo i lucuma.

kaw//kdj

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane