• rozwiń
    • WIG20 2257.64 +0.10%
    • WIG30 2559.47 +0.31%
    • WIG 59330.02 +0.23%
    • sWIG80 11554.76 +0.08%
    • mWIG40 3787.25 +0.74%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 16:20

Dostosuj

NIK chwali polską żywność ekologiczną

NIK chwali polską żywność ekologiczną
Foto: sxc.hu Foto: NIK niemal bez zastrzeżeń co do jakości polskiej żywności ekologicznej

Produkty polskich gospodarstw ekologicznych są wysokiej jakości i spełniają wymagania stawiane żywności ekologicznej - orzekła Najwyższa Izba Kontroli. Na 712 pobranych próbek żywności jedynie 4 wzbudziły zastrzeżenia kontrolerów.

Kontrolerzy NIK sprawdzili, jak od 1 lipca 2005 r. do 30 czerwca 2009 r. pięćdziesiąt instytucji zaangażowanych w nadzorowanie oraz promowanie rolnictwa ekologicznego w Polsce wywiązywało się ze swoich zadań. Jak poinformowała NIK, wyniki kontroli są pozytywne, choć stwierdzono także pewne nieprawidłowości.

Polska jest siódma w Unii Europejskiej pod względem liczby gospodarstw ekologicznych. W objętym kontrolą okresie liczba gospodarstw ekologicznych i powierzchnia upraw wzrosły dwukrotnie. W opinii NIK sprzyjało temu 609 mln zł dopłat z funduszy Unii Europejskiej na ten cel. Ponadto Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi przeznaczyło 42 mln zł ze środków budżetowych na dofinansowanie działań kontrolnych, doradczych, promocyjnych i naukowych.

Bez GMO

Przeprowadzona przez NIK kontrola artykułów rolno-spożywczych potwierdziła wysoką jakość produktów gospodarstw ekologicznych. NIK poinformowała, że na 712 próbek jedynie 4, czyli 0,6 proc. spośród wszystkich sprawdzonych przypadków, wzbudziły zastrzeżenia kontrolerów. W żadnej próbce nie stwierdzono występowania organizmów modyfikowanych genetycznie.

Gorsze wyniki dało sprawdzenie, czy ekologiczne gospodarstwa i przetwórnie dokładnie przestrzegają zasad prowadzenia produkcji. NIK wykazała uchybienia w 40 proc. skontrolowanych gospodarstw. Jednak, jak zastrzegła, są to głównie nieprawidłowości formalne, np. gospodarstwa nieprecyzyjnie ewidencjonowały towary albo miały braki w dokumentacji.

Brak regulacji

Najpoważniejsza nieprawidłowość opisana w raporcie NIK dotyczy nieprecyzyjnych przepisów, w których nie określono dokładnych wymagań, jakie powinny spełniać uprawy ekologiczne pod względem pielęgnacji roślin, minimalnego poziomu obsady czy jakości sadzonek. "Niektóre nierzetelne gospodarstwa wykorzystywały tę sytuację i traktowały uprawy ekologiczne wyłącznie jako sposób na zdobycie dopłat, bez zamiaru wyprodukowania czegokolwiek" - poinformowała NIK.

Jako przykład podano uprawy orzechów włoskich. Dopłata do upraw wynosi 1800 zł do 1 hektara i jest przyznawana na 5 lat. Tymczasem - jak zwrócono uwagę w raporcie - gatunek ten owocuje dopiero po 6-7 latach. Jak stwierdzili kontrolerzy NIK, spowodowało to, że niektórzy beneficjenci, korzystając z luki w prawie, po spełnieniu minimalnych, formalnych wymagań i otrzymaniu dopłat, porzucali swoje uprawy.

Jednocześnie NIK pochwaliła działania Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi za próby ukrócenia takich praktyk. W lutym 2008 r. i 2009 r. weszły w życie dwa rozporządzenia, dzięki którym pozorowane uprawy zaczęły być wykluczane z dopłat. Wyrównano też proporcje między uprawami orzechów włoskich, a innych gatunków.

bgr/sk/k

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane