• rozwiń
    • WIG20 2158.94 -0.47%
    • WIG30 2459.33 -0.39%
    • WIG 57502.14 -0.29%
    • sWIG80 11763.70 +0.51%
    • mWIG40 3786.21 +0.05%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-29 17:15

Dostosuj

Niewielki spadek w USA zamiast wielkiej rzezi

Niewielki spadek w USA 
zamiast wielkiej rzezi
Foto: PAP/EPA Foto: Spadek cen akcji zahamował w Nowym Jorku

Zamiast spodziewanej przez wszystkich koszmarnej rzezi - tylko lekki spadek głównego indeksu giełdy przy Wall Street. Gdy Dow Jones w ciągu pierwszych pięciu minut handlu stracił 697 punktów, inwestorom wydawało się, że spadki nie mają dna. Ale to był dopiero początek emocji. Bo indeks w ciągu sesji zmieniał wartość o ponad 1000 punktów. Na zamknięciu wzrósł natomiast technologiczny Nasdaq.

Po makabrycznym początku notowań, kiedy Dow Jones stracił blisko 697 punktów lub 8 proc. sięgając poziomu najniższego od marca 2003 roku, panika w Nowym Jorku zelżała. Po godzinie handlu indeks otarł się niemal o plus. A potem zaczął w konwulsjach lecieć w dół aż znalazł się już na najniższym w ciągu dnia poziomie 7.882,51 pkt.

Wtedy wydawało się, że zmierza w kierunku najniższych wartości z całej ostatniej dekady, jakie osiągnął jesienią 2002 roku. Czyżby okazało się, że rynki znalazły dno? Bo od tego czasu indeksy zaczęły rajd w górę. Dow Jones przekroczył nawet poziom 8.900 pkt, nie zakończył jednak dnia na plusie. Spadł jednak "zaledwie" o 1,5 proc. To bardzo niewiele, jak na ostatnie sesje, w czasie których - jak w czwartek - spadki przekraczały nawet siedem procent.

Krótka historia krachu

Przypomnijmy - po dołku z jesieni 2002, do którego wpadły indeksy giełd amerykańskich spadając przez ponad rok od ataku terrorystycznego na WTC, na początku 2003 roku zaczęła się największa w dziejach hossa. Wyniosła ona indeks Dow Jones powyżej 14.000 punktów w październiku zeszłego roku. Znaczy to, że główny indeks nowojorskiej giełdy tracił już w piątek 40 proc.

Na zamknięciu sesji w piątek Dow Jones spadł o 1,49 proc. Indeks największych spółek, o dużym udziale instytucji finansowych S&P 500 stracił 1,18 proc. Natomiast technologiczny Nasdaq zakończył notowania o 0,27 proc. na plusie.

PANIKA NA NOWOJORSKIEJ GIEŁDZIE - CZYTAJ WIĘCEJ

Zniknęło 43,3 mld dolarów

Inwestorzy masowo sprzedają akcje: 43,3 mld dolarów zniknęło w ciągu tygodnia zakończonego w czwartek.

- Strach żywi się sobą i nic, co zostało dotychczas zrobione przez urzędników nie zdołało zatrzymać odpływu [z rynków - red.]

Prezydent USA uspokaja

Tuż po godzinie 16:00 naszego czasu głos zabrał George W. Bush. - Dalej będziemy działać, żeby przywrócić spokój na rynku - mówił do dziennikarzy amerykański prezydent. - [...] Możemy ten kryzys rozwiązać i to zrobimy.

G7 pod ścianą

W tym samym czasie, w Waszyngtonie, zbierają się ministrowie finansów najbogatszych państw świata. Dotąd jednak zapewnienia szefów rządów i państw nie wystarczały. Nie wystarczyła również informacja o przyjęciu przez amerykański Kongres pakietu pomocowego wartości 700 mld dolarów.

- Koniecznością jest, by państwa G7, szczególnie Stany Zjednoczone, publicznie, stanowczo zobowiązały się dokapitalizować banki, które mają problemy tak, by giełdy wyszły z depresji - mówił agencji Reuters analityk w Morningstar Japan, Hideyuki Suzuki. - Jeżeli G7 nie uda się tego zrobić, jego racja bytu zostanie na pewno zakwestionowana.

ram/jjb/iga ram

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane