• rozwiń
    • WIG20 2120.54 +0.70%
    • WIG30 2424.71 +0.65%
    • WIG 56408.17 +0.51%
    • sWIG80 11601.80 -0.31%
    • mWIG40 3771.34 +0.16%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 15:06

Dostosuj

Niemieckie nazwisko dyskwalifikuje

Niemieckie nazwisko dyskwalifikuje
Foto: TVN24 Foto: Irlandczycy maja większą szansę na pracę w swoim kraju

O'Sullivan, Murphy czy Doyle mają większą szansę na zatrudnienie niż kandydaci o nie-irlandzkich nazwiskach. Tak przynajmniej wynika z badań renomowanego irlandzkiego Instytutu Badań Ekonomicznych i Społecznych ESRI (Economic & Social Research Institute).

Wyniki badań nie pozostawiają złudzeń - irlandzcy pracodawcy mając do wyboru identycznie wykwalifikowanych kandydatów wolą tych, którzy mają nazwiska irlandzkie.

Od marca do października 2008 r. Instytut rozesłał 240 pracodawcom po dwa fikcyjne podania o pracę (CV), w których ubiegający się o nią mieli identyczne kwalifikacje i doświadczenie zdobyte na irlandzkim rynku pracy. Ale w pierwszym przypadku mieli nazwisko irlandzkie, a w drugim obce.

Do eksperymentu wybrano nazwiska afrykańskie, azjatyckie i niemieckie. Okazało się, że kandydaci z nazwiskami irlandzkimi byli dwa razy częściej zapraszani na rozmowę kwalifikacyjną niż kandydaci z nazwiskami nie-irlandzkimi.

Prawidłowość ta wystąpiła w stosunku do wszystkich trzech kategorii obcokrajowców i we wszystkich trzech segmentach rynku pracy uwzględnionych w badaniach: niższych szczeblach administracji, niższych szczeblach rachunkowości i księgowości oraz handlu detalicznym.

Dyskryminacja? "To podejście krótkowzroczne"

Badania irlandzkie były jednym z elementów podobnych eksperymentalnych badań w innych państwach, w których stosowano te same standardy i kryteria. Według ESRI, z badań wynika, iż poziom dyskryminacji jest w Irlandii wysoki.

Według Richarda Fallona p.o. szefa urzędu ds. monitoringu dyskryminacji (Equality Authority), badania wykazały, że potencjalni nie-irlandzcy kandydaci ubiegający się o pracę nie mają równych szans, co ze strony pracodawców nazwał podejściem krótkowzrocznym.

Ocenił on, że kulturowa różnorodność irlandzkiej siły roboczej w ostatnich latach stała się normą i przyczyniła się do zwiększenia wydajności pracy, pobudzenia innowacji, kreatywności i wyłonienia nowych liderów. - Są to zdobycze, których irlandzka gospodarka potrzebuje, by przełamać głęboką recesję - podkreślił.

/iga

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane