• rozwiń
    • WIG20 2281.02 +2.01%
    • WIG30 2607.36 +1.85%
    • WIG 59283.11 +1.56%
    • sWIG80 12719.27 +0.11%
    • mWIG40 4251.23 +0.60%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Niemcy wykupują polski rzepak

Niemcy wykupują polski rzepak
Foto: TVN24 Foto: Europa jeździ na biopaliwach z polskiego rzepaku

W Europie powstaje coraz więcej fabryk biopaliw, a zasiewy rzepaku zamiast rosnąć - maleją. W Polsce odwrotnie. W ubiegłym roku eksport rzepaku wzrósł trzykrotnie - pisze "Rzeczpospolita". Najwięcej kupują Niemcy.

Rolnicy i producenci rzepaku z Opolszczyzny i Dolnego Śląska negocjują właśnie umowę na dostawę do Niemiec rzepaku za ponad 100 mln zł. To największy nasz kontrakt na dostawę tych nasion za granicę - 80 tys. ton.
- Niemieckie firmy zapewniają dużo lepsze warunki odbioru niż polskie zakłady tłuszczowe - przyznaje Mariusz Olejnik, prezes Krajowego Zrzeszenia Producentów Rzepaku. Umowa zostanie zawarta w najbliższych tygodniach.

Fabryka Neckermann Renewables w Wittenbergu rocznie przerabia na biopaliwo 0,5 mln ton rzepaku i chciałaby 1/4 surowca sprowadzać z Polski. Chętnych do eksportu jest 20, w tym czołowe polskie firmy.

Polak potrafi... dobrze zasiać

- W Europie powstaje coraz więcej fabryk biopaliw, z zasiewy rzepaku, zamiast wzrosnać, zmalały. Farmerzy w starych państwach Unii coraz więcej gruntów przeznaczyli pod uprawę zbóż, a to oznacza, że Zachód będzie potrzebował naszego rzepaku - cieszy się Mariusz Olejnik, a jego radość jest uzasadniona.
W ciągu trzech kwartałów 2007 roku Polska wyeksportowała 400 tys. ton rzepaku (na dwa mln ton całej produkcji). Rok wcześniej było to 140 tys. ton. Duża część z tego trafia do naszych zachodnich sąsiadów.
A polscy rolnicy uważają, że niemiecki rynek energetyczny będzie potrzebował coraz więcej polskiej biomasy. Możliwości produkcyjne biodiesla w tym kraju wynoszą 3,5 mln ton rocznie, czyli 10-krotnie mniej niż w Polsce.
- Gdyby nie import z Polski, mielibyśmy poważny problem - potwierdza minister rolnictwa Branderburgii Dietmar Woidtke.

...musi nauczyć się też dobrze tłoczyć

W tym roku, wg unijnych przepisów, 3,45 proc wszystkich paliw wprowadzonych do obrotu powinno zawierać bio-komponenty. To oznacza, że w każdym litrze konwencjonalnego paliwa powinno się znaleźć pięć proc. biododatków. Tymczasem, na polskich stacjach wciąż rzadkością są dystrybutory z mieszankami B-20 czy B-100.

M.in. dlatego o konieczności zwiększenia produkcji "zielonego paliwa" mówił na ostatnim kongresie PSL wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak. Jak podkreślił, trzeba zwrócić uwagę na potrzebę "większego zaangażowania w nowe technologie, w paliwa odnawialne, naturalne, a także drugą generację biopaliw".

Jego zdaniem, "okazuje się, że uwaga została skupiona na dywersyfikacji gazów, a zapomniano o krajowych źródłach energii".

mkg

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane