• rozwiń
    • WIG20 2148.53 -0.53%
    • WIG30 2431.70 -0.47%
    • WIG 56647.08 -0.44%
    • sWIG80 11477.60 +0.27%
    • mWIG40 3613.37 -0.44%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Nie wszyscy odbiją się od dna jednocześnie

Mówiąc o ożywieniu w globalnej gospodarce powinniśmy być bardzo ostrożni, ponieważ będzie ono następowało w różnych momentach dla różnych krajów - podkreślają ekonomiści obradujący na szczycie Banku Światowego i MFW w Stambule.

Ekonomiści podkreślają, że określenie dokładnego momentu zakończenia kryzysu jest niezwykle istotne. Z jednej strony, gdy koniec recesji zostanie odtrąbiony zbyt wcześnie i rządy zakończą swoje programy pomocowe dla gospodarek, możemy mieć do czynienia z kolejnym załamaniem. Z drugiej strony - zbyt długie ich przeciąganie, może doprowadzić do wzrostu następnych "baniek" spekulacyjnych.

- Nikt nie wie, czy programy stymulacyjne są wystarczające. W Chinach taki program na pewno skutkuje, i wzrost gospodarczy w tym kraju w bieżącym roku będzie bardzo wysoki. Czy w rozmaitych gospodarkach pojawią się teraz bańki spekulacyjne? Oczywiście, że tak. Tego uczy nas historia rynków finansowych. Jednak wierzę, że w przypadku Chin wzrost PKB jest oparty na solidnych fundamentach w realnej gospodarce - mówił Stephen Green, prezes banku HSBC.

Z kolei John Studzinski, dyrektor zarządzający Blackstone Group International, podkreślał, że wśród osób toczących rozmowy w Stambule panuje duży niepokój. - Zachodzi obawa, że wdrażanie niektórych nowych regulacji finansowych na globalną skalę może zająć od dwóch do czterech lat. Nerwowość bierze się stąd, że wiele z tych regulacji powinno się wprowadzić niemal natychmiast - jeśli mają one wesprzeć stabilne ożywienie. Mówiąc o takim ożywieniu trzeba jednak zachować dużą ostrożność - bo nadejdzie ono w różnych momentach, dla różnych części świata - mówił.

Zgodził się z nim szef MFW Dominiquw Strauss-Kahn, jednocześnie podkreślając, że w najbliższej przyszłości zagrożeniem będzie także spadek zatrudnienia. - Różne kraje będą wychodziły z kryzysu finansowego w różnym momentach. Niektóre państwa odbiją się od dna wcześniej, innym zajmie to więcej czasu. Niezależnie jednak od poszczególnych przypadków, bezrobocie zacznie spadać dopiero za 8-10 miesięcy. Nie można więc oczekiwać szybkiego spadku bezrobocia, nawet jeśli dane z gospodarki są coraz lepsze - zaznaczył.

bgr ram/k

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane