• rozwiń
    • WIG20 2303.31 -1.19%
    • WIG30 2649.09 -1.03%
    • WIG 59480.64 -0.87%
    • sWIG80 11638.94 +0.08%
    • mWIG40 4036.65 -0.19%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Nie wiesz, co robić? Zostań bankierem

Nie wiesz, co robić? Zostań bankierem
Foto: TVN24 Foto: Bankowy biznes czeka

20-100 tys. zł gotówki, doświadczenie w biznesie i niewielki lokal - to według "Pulsu Biznesu" pozwala już założyć oddział banku w średniej miejscowości. I zarabiać po 30 tys. zł miesięcznie. A banki - jak twierdzi gazeta - ruszyły właśnie w Polskę na poszukiwanie agentów.

Choć banki narzekają na kryzys, to wciąż szukają klientów. I to na dziewiczym terenie - czytamy w "PB". W sytuacji, gdy otwarcie nowego oddziału kosztuje nawet ponad 1 mln zł, a w dużych miastach jest ich w bród, banki wzięły się do rozwijania tańszej sieci placówek agencyjnych. Teraz działa około 4 tys. takich punktów.
- Biznes ten wyraźnie kusi Polaków, choć nie jest to prosta recepta na sukces, o czym świadczy to, że w minionym roku zamkniętych zostało aż 400 placówek agencyjnych - uważa Andrzej Krawczyk z Akademii Rozwoju Systemów Sieciowych.

"B" jak biznes, "b" jak bank

Należy liczyć się z tym, że przez pierwszych kilka miesięcy pracuje się na rentowność. Ale doświadczenie i sprawni właściciele punktów z naszymi produktami potrafią zarobić kilkanaście tysięcy złotych miesięcznie każdym z nich

majewski o bankach

A to, że kusi, widać w liczbach. Według danych raportu ARSS, w 2009 roku banki pozyskały około 800 nowych agentów do prowadzenia swoich placówek. W tym roku będzie to minimum kolejnych 700. Bo - jak przekonują sami bankierzy - można na tym dobrze zarabiać.
- Należy liczyć się z tym, że przez pierwszych kilka miesięcy pracuje się na rentowność. Ale doświadczeni i sprawni właściciele punktów z naszymi produktami potrafią zarobić kilkanaście tysięcy złotych miesięcznie każdym z nich - mówi Tomasz Majewski, dyrektor departamentu placówek partnerskich w Getin Banku. A taka działalność może być niezłą alternatywą dla bezrobotnych finansistów w czasach kryzysu. - Wskutek redukcji zatrudnienia w bankach na rynku pojawiło się sporo osób z doświadczeniem w finansach.

Jednak bankowy biznes nie musi być tylko dla fachowców.
- Model franczyzy bankowej oparty jest na rzutkości 2-3 osób zatrudnionych w placówce. My wcześniej zapewniamy im szkolenie. Przychody są też w dużym stopniu uzależnione od lokalizacji. Oceniam jednak, że jeszcze można znaleźć takie miejsca, na których da się bardzo dobrze zarobić - mówi o arkanach tego biznesu Paweł Błasiak, menedżer ds. wdrożenia i wsparcia sprzedaży w BZ WBK.

mkg ram/k

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane