• rozwiń
    • WIG20 2233.87 +0.35%
    • WIG30 2531.47 +0.32%
    • WIG 58751.67 +0.22%
    • sWIG80 11571.42 -0.14%
    • mWIG40 3746.86 -0.06%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Nie uciekną francuskiemu fiskusowi

Nie uciekną francuskiemu fiskusowi
Foto: TVN24 Foto: Dane wykradzione z HSBC wrócą do Szwajcarii

Francja zwróci Szwajcarii dokumenty bankowe wykradzione przez byłego pracownika genewskiej filii banku HSBC, ale będzie w dalszym ciągu korzystać z danych, żeby zapobiegać nadużyciom francuskich podatników - poinformował we wtorek francuski minister ds. budżetu Eric Woerth.

W poniedziałek Francja zgodziła się zwrócić Szwajcarii listy klientów banku.

"Oczywiście dane mogą być nadal wykorzystywane. Francuska procedura sądowa będzie trwać" - oświadczył Woerth dziennikarzom w Chinach, gdzie minister towarzyszy premierowi Francois Fillonowi.

Latem tego roku francuski minister ds. budżetu Eric Woerth ogłosił, iż dysponuje listą trzech tysięcy Francuzów, którzy na szwajcarskich kontach zdeponowali w sumie 3 mld euro. Dał tym "grzesznikom podatkowym" czas do końca roku na dojście do porozumienia z francuskim fiskusem. Inicjatywa Woertha bardzo nie spodobała się Szwajcarom, którzy podejrzewali - jak się okazuje słusznie - że Paryż wszedł w posiadanie owych danych nielegalnymi metodami.

Zawieszona ratyfikacja

Przypuszczenia te się potwierdziły. Okazało się, że dane około trzech tysięcy francuskich posiadaczy kont w banku HSBC w Genewie wykradł i przekazał francuskiemu fiskusowi były informatyk tego banku Herve Falciani. Woerth przyznał niedawno, że Francja skorzystała z pomocy Falcianiego, ale podkreślił, że "nie płacono mu za te informacje".

W proteście przeciwko pozyskaniu przez Paryż w nielegalny sposób listy posiadaczy kont genewskiej filii finansowego holdingu HSBC, Szwajcaria postanowiła zawiesić ratyfikację nowej konwencji podatkowej z Francją, która znosi tajemnicę bankową, w przypadku rajów podatkowych. Dokument ten miał wejść w życie na początku przyszłego roku. Francja i Szwajcaria podpisały takie porozumienie latem. W 2010 roku miało ono być ratyfikowane przez szwajcarski parlament.

Mimo protestów Szwajcarii francuskie władze podatkowe wykorzystywały informacje dostarczone przez byłego informatyka HSBC. Do początku grudnia 1400 z 3000 francuskich podatników, których nazwiska figurują na liście Falcianiego, wyjaśniło nieprawidłowości z francuskimi władzami podatkowymi - poinformował odpowiedni departament ministerstwa finansów.

bgr//mat ram

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane