• rozwiń
    • WIG20 2175.51 -0.40%
    • WIG30 2499.91 -0.37%
    • WIG 56317.39 -0.43%
    • sWIG80 11551.33 -0.61%
    • mWIG40 3874.83 -0.50%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Nie masz amerykańskiej wizy? Kup pływające miasteczko

Nie masz amerykańskiej wizy? Kup pływające miasteczko
Foto: materiały prasowe Foto: Pomysłodawcami "pływających biur" są Amerykanie z firmy Blueseed

Rozwiązanie dla "odważnych i kreatywnych" przedsiębiorców w Dolinie Krzemowej, którzy nie dostali wizy do prowadzenia działalności gospodarczej w USA ma amerykańska firma Blueseed. To "Googleplex of the sea" - pływające miasteczka biznesowe. Z biurami, pomieszczeniami mieszkalnymi i rekreacyjnymi, gdzie można robić karierę bez postawienia stopy na amerykańskiej ziemi.

- Przedsiębiorcy z całego świata chcą zdobyć przyczółek w Dolinie Krzemowej, ale nie wszyscy mają możliwość. To dla nich wymyśliliśmy pływające inkubatory – tłumaczy kalifornijska firma Blueseed, która zaprezentowała wizualizacje swojego najnowszego projektu.

Chodzi o tzw. "Googleplex of the sea" – statki, które są "ponadterytorialnymi miasteczkami biznesowymi". Mają unosić się na wodach międzynarodowych w pobliżu Doliny Krzemowej i służyć jako miejsce pracy i życia dla tych, którzy nie dostali wiz do prowadzenia działalności gospodarczej w Stanach Zjednoczonych. - Odważnym i kreatywnym pozwoli to ominąć obowiązujące prawo imigracyjne – wyjaśniają pomysłodawcy.

Do pracy w biurze na morzu

Każdy "Googleplex of the sea" oprócz biur będzie wyposażony w pomieszczenia mieszkalne i rekreacyjne, będą m.in. kawiarnie i restauracje, kina i korty tenisowe, boiska do piłki nożnej, sauny, sklepy i gabinety lekarskie. Ponadto do dyspozycji każdego ma być szerokopasmowy internet.

Statki będą na stałe zacumowane ok. 36 km od brzegu w okolicy San Francisco. Do portu mieszkańców będą przewozić promy lub helikoptery, które mają mieć lądowisko na każdym statku.

Jest tylko jeden wymóg: pracownicy pływających biur będą musieli mieć wizy turystyczne na 10 lat.

Gabriel Jack, prawnik z kancelarii MJ Law w Silicon Valley, twierdzi, że jest to prawnie uzasadnione. - W ustawie nie ma nic na temat tego, jak często można odwiedzać Stany Zjednoczone. Nie jest jasne jak wizy turystyczne działają na wodach międzynarodowych i w czasie pobytu na lądzie – mówi magazynowi "Wired".

Jest to ważne np. podczas burzy, gdy będzie konieczność ewakuowania ludzi na ląd.

Start w 2013 roku?

"Googleplex of the sea" to nowatorski pomysł, ale czy realny? Firma ma już pieniądze od inwestorów strategicznych, w tym założyciela PayPal - Petera Thiela. Poza tym, jak przewidują pomysłodawcy, każdy z najemców wniesie 3-9 procent kapitału zakładowego, który pozwoli na rozwój pływającego miasteczka.

Firma już poszukuje statku wycieczkowego dla co najmniej tysiąca pasażerów, który przerobi według swojego projektu. - Z powodu kryzysu ekonomicznego bardzo tanio można kupić łodzie na całym świecie - mówi Dario Mutabdzija, szef Blueseed.

Jak zapowiada, wizja firmy ma się urzeczywistnić pod koniec 2013 roku.

am//kdj

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane