• rozwiń
    • WIG20 2105.15 +0.14%
    • WIG30 2410.13 +0.17%
    • WIG 56055.84 +0.04%
    • sWIG80 11638.33 +0.19%
    • mWIG40 3788.22 +0.26%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 09:45

Dostosuj

Nie ma gorszej telekomunikacji w Europie

Nie ma gorszej telekomunikacji w Europie
Foto: TVN24 Foto: Konkurencyjność na rynku telekomunikacyjnym w Polsce jest najgorsza w UE

O monopolizacji polskiego rynku telekomunikacyjnego od lat powstają żarty. Przykrą prawdę potwierdzają także badania: Polska znalazła się na przedostatnim miejscu wśród 20 państw badanych przez organizację ECTA i na ostatnim wśród krajów unijnych - pisze "Gazeta Wyborcza"

Jak wynika z raportu organizacji ECTA (European Competitive Telecommunications Association), zrzeszającej alternatywnych operatorów z Europy, Polska pod względem konkurencyjności usług telekomunikacyjnych znalazła się na przedostatnim miejscu wśród 20 badanych państw, a na ostatnim wśród krajów unijnych.

Polska w tym niechlubnym rankingu wyprzedziła jedynie Turcję - odnotowuje "Rzeczpospolita".

Jak podaje "GW", wciąż brakuje przepisów, które pozwoliłyby prezesowi UKE skuteczne regulować rynek. Analiza ECTA obejmuje kilkanaście czynników wpływających na poziom konkurencyjności, w tym stopień przeniesienia zapisów zwiększających konkurencję z dyrektyw unijnych do polskiego prawa, pozycję i uprawnienia regulatora, usługi hurtowe dostępne na rynku, ich ceny czy udział operatorów alternatywnych w rynku.

Maksymalna możliwa liczba punktów w badaniu wynosiła 485. Najwyższą pozycję zajęła Wielka Brytania (372 punkty), Polska zdobyła tylko 180 punktów - czytamy.

"Polska mogłaby być najlepsza"

Autorzy raportu ostro krytykują zbyt długi czas oczekiwania na przeniesienie numeru telefonicznego. W Polsce trwa to aż 45 dni, czyli najdłużej w Europie, podczas gdy w Niemczech - zaledwie jeden dzień.

Straciliśmy wiele punktów z powodu braku pełnej niezależności regulatora oraz jego niewystarczających uprawnień.

- Pozycja Polski mogłaby być najlepsza wśród tzw. nowych krajów Unii, gdyby resort infrastruktury wystąpił z inicjatywą wprowadzenia do polskiego prawa telekomunikacyjnego zapisów z dyrektyw gwarantujących pełną niezależność regulatora i ułatwiających mu skuteczne egzekwowanie prokonkurencyjnych decyzji - przekonuje na łamach "Gazety Wyborczej" Tom Ruhan, członek zarządu ECTA i jednocześnie członek zarządu polskiej Netii.

Będą zmiany?

Z raportu wynika, że z lepszych usług mogą się cieszyć obywatele tych państw, w których krajowe organy regulacyjne posiadają silne uprawnienia.

Obserwuje się tam również wyższe nakłady inwestycyjne zarówno po stronie "starych" operatorów, jak i nowych graczy. - Ten rok, zgodnie z ustaleniami ministra infrastruktury i UKE, będzie jednak przełomowy - zapowiada na łamach "Gazety Wyborczej" prezes UKE Anna Streżyńska.

- Powstaną dwie nowelizacje prawa telekomunikacyjnego oraz ustawa o modernizacji i rozwoju sieci telekomunikacyjnej. To nasza wspólna odpowiedź zarówno na dotychczasową pozycję Polski w raporcie ECTA, jak i na kryzys gospodarczy - dodaje Streżyńska.

eq/sk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane