• rozwiń
    • WIG20 2162.18 -0.12%
    • WIG30 2449.66 -0.07%
    • WIG 57024.61 -0.48%
    • sWIG80 11449.24 -0.03%
    • mWIG40 3636.71 -0.92%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 09:08

Dostosuj

"Nie będzie podwyżki podatków. Na pewno."

"Nie będzie podwyżki podatków. 
Na pewno."
Foto: TVN24 Foto: Rząd zmierzy się z długiem

- Z pewnością nie będzie takiej decyzji. Mogę wszystkich obywateli uspokoić. Na ten temat jest sporo zamieszania, ale na pewno nie grozi nam podniesienie podatków – tak Andrzej Halicki w TVN24 skomentował prasowe doniesienia, jakoby rząd w ramach obniżania długu i deficytu planował podwyższyć m.in. składkę rentową z sześciu do 10 proc. Wieloletni plan dla finansów publicznych mamy poznać w piątek.

Rzecznik klubu PO tłumaczył, że nie ma przykładów na świecie, by podwyżka podatków sprawdziła się w dłuższym okresie. Według niego trzeba uwagę skupić raczej po stronie wydatków.

Zapewnił, że w klubie Platformy Obywatelskiej nie było dotąd dyskusji o podwyższaniu składki rentowej. Zaprzeczył też, jakoby miał to być pomysł premiera Donalda Tuska. - Może wspomniał coś, ale jako alternatywie, gdyby nie zrobiono innych rzeczy – powiedział Halicki.

Sygnał Boniego

W piątek rząd ma przedstawić długookresowy plan m.in. obniżania deficytu budżetowego i długu publicznego.

W czwartek przed południem w Kancelarii Premiera zaczęło się spotkanie zarządu Platformy Obywatelskiej w tej sprawie.

Dyskusję o możliwej podwyżce podatków wywołała wypowiedź ministra Michała Boniego o tym, że w ramach debaty o trudnej sytuacji finansów publicznych należałoby porozmawiać o możliwości podwyższenia niektórych podatków.

W rozmowie z "Rzeczpospolitą" opublikowaną w czwartek mówił coś innego.
– Jestem zwolennikiem rozwiązań całościowych i wprowadzanych sukcesywnie przez kilka lat, prowadzących do ujednolicenia podatku na niższym poziomie niż dzisiejsza najwyższa stawka – tłumaczył.

Według "Dziennika Gazety Prawnej" ma się z nim znaleźć propozycja podwyższenie składki rentowej z obecnych sześciu do 10 proc. Składkę tę w 2007 roku obniżył z 13 do sześciu proc. rząd PiS przy poparciu PO.

Front przeciwpodwyżkowy

Część ekonomistów twierdzi, że cięcia, których może dokonać rząd nie wystarczą, tym bardziej, że na poważne reformy się nie zapowiada. Wielu jest jednak przeciw zwiększaniu obciążeń fiskalnych.

Okazuje się jednak, że mocno podzielone zdania są też w PO i rządzie. Marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna już wcześniej mówił w TVN24, że zrobi wszystko, aby do podwyżki nie doszło. O tym, że najlepiej byłoby sobie poradzić bez podwyżek mówił też nowy szef klubu PO Tomasz Tomczykiweicz.

Teraz do tej grupy dołączyła też w czwartek minister pracy Jolanta Fedak z PSL. W radiowej Jedynce mówiła, że nic nie wie na temat podwyżek. Przypomniała jednocześnie, że to właśnie między innymi dzięki obniżce składki przez poprzedni rząd, udało się przejść przez kryzys gospodarczy. Zdaniem Jolanty Fedak, nie powinno się wprowadzać rozwiązań, które będą ograniczały popyt wewnętrzny. Dodała jednak, że czasem gazety są lepiej poinformowane niż ministrowie.

mkg/sk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane